 |
|
Wtedy nie wiedziałam czym jest prawdziwe życie. Byłam zbyt głupia aby pojąć niektóre sprawy i to dlatego popełniałam tak wiele błędów. Nie jestem bez winy, to ja pozwoliłam abyś zniszczył nasz związek. To ja zrobiłam zbyt mało, aby uratować to co nam zostało. Zbyt cicho prosiłam byś został, ale sądziłam, że to tak oczywiste iż pragnę tylko Ciebie. Wcześniej był moment kiedy bałam się, że jednak naprawdę odejdziesz, ale jakiś głosik w mojej głowie mówił, że się na to nie odważysz. A ja tak uparcie w to wierzyłam i przegapiłam moment kiedy powinnam Cię zatrzymać. Chociaż minęło tak wiele czasu to ja do tej pory nie mogę sobie tego wybaczyć i marzę o innym życiu kiedy znów byłabym Twoją dziewczyną i miałabym szansę naprawić wszystkie swoje błędy, kochając Cię przy tym jeszcze mocniej niż kochałam Cię wtedy. / napisana
|
|
 |
|
Tam, gdzieś na świecie, na pewno jest lepiej, cieplej, bezpieczniej. Może są większe możliwości, może bardziej cię szanują, można znajdziesz pracę i jeszcze wystarczy ci na życie i na mieszkanie i na samochód. Może twojej rodzinie tutaj będzie lepiej, bo jej pomożesz, Ale przecież tęsknota będzie zawsze wpisana w twoje życie. Bo każdy wybór eliminuje coś, czego nie wybrałaś. I może cię to trzymać do końca życia w okowach takiego „co by było gdyby”. Niech cię to nie truje. Powodzenia, gdziekolwiek jesteś i cokolwiek robisz. | Katarzyna Grochola
|
|
 |
|
po prostu wolałbym przestać istnieć od momentu kiedy pozbawisz mnie siebie.
|
|
 |
|
samotność. nikogo o nią nie wiń. ona przyszła od środka.
|
|
 |
|
odezwij się czasem. ciekawy jestem gdzie i z kim teraz umierasz
|
|
 |
|
nazostawiałeś siebie. nieobecny. wszędzie tam, gdzie cię nie ma jest mi ciebie za dużo.
|
|
 |
|
nie wiem czy dni mijają. czy ja mijam.
|
|
 |
|
bolę i umieram. a miałem nie.
|
|
 |
|
Teraz, kiedy jesteśmy już tak blisko, nie mam pojęcia jak ja bez Ciebie żyłam.
|
|
 |
|
Przestańże analizować, nie analizuj, dlaczego jest ci z kimś dobrze. Chcesz tylko tego, żeby to trwało, wiesz, że to się dzieje tu, w tej chwili, i że gdzie indziej nie dzieje się nic, ale to naprawdę nic ciekawego. I że środek świata, środek twojego życia jest tutaj, to ty, to on.
|
|
 |
|
będę mruczał. upiorne kołysanki, świecie zaśnij wreszcie, zdrętwiej, zemdlej i nie rań więcej.
|
|
 |
|
tak mi smutno. jakoś. nie mam się. do kogo. zwrócić. do nikogo.wrócić.potrzymasz moje serce.za rękę.tylko na chwilę.
obiecuję
|
|
|
|