 |
|
potem to zapić, by choć trochę było słodko. nie chce cię martwić, choć życie też mnie zawiodło.
|
|
 |
|
Dwulicowość się szerzy, a ulice wąskie. ;d
|
|
 |
|
nawet obrazić się na Ciebie porządnie nie potrafię.
|
|
 |
|
gdy stoisz za mną, tak ciężko sie oddycha.
|
|
 |
|
dużo pytań, odpowiedzi bardzo mało, skąd ten stan? przecież nic się nie stało.
|
|
 |
|
nie żałuję, bo nie umiem.
|
|
 |
|
przyszedł czas na zmiany. byleby na lepsze. ;)
|
|
 |
|
przy przyjaciołach , nawet zapomniałam, że istniejesz.. ;P
|
|
 |
|
oceniać to możesz siebie, od zera do jednego.
|
|
 |
|
i tylko nadzieją przekonuje mnie, że ciągle jeszcze warto zmuszać się do oddychania.
|
|
 |
|
Nie lubię szarej pogody i kiedy cały czas pada.Nie mogę wyjść na dwór i wszystkie problemy zostawić w domu nie przejmując się niczym.To właśnie dlatego nie lubię szarych dni ponieważ w domu więcej myślę i więcej wspominam i nie koniecznie są to dla mnie miłe wspomnienia...
|
|
|
|