.Na oślep,
bez celu,
bez wartości,
100% złości
Dwa promile we krwi,
nie powstrzyma go nic
Nie potrafisz nic pomyśleć,
a potrafisz mocno bić,
Otwierasz dłoń i wbijasz,
uderzasz jak pijak,
Zabijasz siebie,
ją i przyjaźń i miłość co była.
Pewnie myślisz, że skradłeś moje serce
Pewnie myślisz, że przy Tobie będe trwać
Mylisz się nie spotkasz mnie już nigdy więcej
Nie potrafie dłużej w Twoje kłamstwa grać
Nie mam Ci już nic do powiedzenia
Szepne tylko ostatnie dowidzenia !