 |
|
Każde z nas ma wady, znamy się na wylot, ale umieć je znieść, to dla mnie znaczy miłość.
|
|
 |
|
bywały dni, kiedy chciałam Ci wszystko powiedzieć. Od początku wyjaśnić, że strasznie mnie intrygujesz, że uwielbiam kiedy zostajemy sami, ponieważ wtedy jesteśmy sobą. Chciałam Ci także powiedzieć, że te wszystkie gesty, z Twojej strony może nieprzemyślane strasznie trafiają do mnie. Chciałam Ci powiedzieć też to, że wieczorami zdarza mi się myśleć o Tobie. Tylko kurwa nie mogę, bo często mam wrażenie że dla Ciebie są to tylko koleżeńskie gesty i zepsuje nasze relacje /olkin
|
|
 |
|
nie odlatujemy, wiemy, nie możemy zawieść. chillujemy, jak w enklawie, leżymy na trawie.
|
|
 |
|
my i słońce i nikogo nawet wiatru wokół
|
|
 |
|
wpadał z nią, pił, znał umiar, ona miała czuć się dobrze, on miał czuwać
|
|
 |
|
wsadzcie sobie w dupę te romantyczne farmozony, niż sie użalac nad tym jak mi źle wole jarac gibony
|
|
 |
|
i choć czasem brak sił to nie przestaję mówić, wysyłam wielkie pięć dla tych życzliwych ludzi
|
|
 |
|
jestem definicją tego, czego ty nie jesteś i nie nawiniesz tego tak nawet po trzydziestce
|
|
 |
|
" Czasem bywa tak, że coś ważnego się urywa. Zostaje ślad, nie można tego nie przeżywać, można ukrywać fakt, ale w snach, to przypływa.. "
|
|
 |
|
bo tu nic sie nie zmienia, dla mnie świat sie zatrzymał mimo ze kręci sie ziemia odkąd nie ma cie ze mną, chmury przykryły słonce mimo ze lato gorące to ja czuje tutaj chłód, lód w sercu
|
|
|
|