-cześć, jak leci? - usłyszałam, gdy weszłam do szkoły. od razu rozpoznałam jego głos. - o, hej, michał. jakoś leci, a u ciebie? zmieniło się coś od czasu, gdy zerwaliśmy? - nie, wciąż cię kocham - powiedział muskając moje wargi. // szeejk
tyle rzeczy, które nas łączą, tyle wspomnień, uśmiechów, myśli, snów, nagle zastępuje niepewność, płacz, ból, bezsilność, żal. tracimy sens. tracimy siebie. tracimy uczucie, co żyć nam nie pozwala.