 |
los ich połączył, los też rozdzielił.
|
|
 |
obiecywali sobie wszystko, a zostało tylko wielkie nic.
|
|
 |
kiedyś ci zależało, pamiętasz?
|
|
 |
nie proszę o wiele. chcę tylko, byś pamiętał, że Cię kocham.
|
|
 |
pomimo tego, że z mojej twarzy uśmiech w ogóle nie schodzi, to nie masz pojęcia o tym, jak wszystko rozwala mi serce.
|
|
 |
myślisz, że znaczysz więcej? tak, masz rację. jesteś wszystkim.
|
|
 |
chwila, w której ściskaliśmy swoje dłonie, była najpiękniejsza.
|
|
 |
on już dawno o niej zapomniał, ona cały czas za nim tęskni.
|
|
 |
tylko on ma tą magiczną moc poprawienia mi humoru w jedną sekundę.
|
|
 |
jesteś tym chłopakiem, którego będę uwielbiać zawsze i mimo wszystko.
|
|
 |
Na poczatku byl bol. Ogromny, niewyobrazalny bol. Lzy, popekane serce i mnostwo smutnych piosenek, krolujacych na mojej liscie najczesciej odtwarzanych. Pozniej zlosc. Zlosc na niego, na to jak sie zachowal, ze wszystko zniszczyl. Odizolowanie sie od swiata i wymazanie z pamieci co dotyczylo i przypominalo Jego. Teraz? Akceptacja. Poddanie sie. I tylko walcze z szybkoscia mojego serca, gdy staje sie dostepny. I tylko walcze ze wspomnieniami, ktorych jest za duzo...
|
|
 |
Nigdy nie będzie tak PROSTO jak widnieje na koszulkach mijających mnie cwaniaków.
|
|
|
|