 |
nienawidzę siebie za to, że nadal jesteś moim wszystkim choć jesteś już nikim..
|
|
 |
Chociaż już sporo minęło ,to nadal pamiętam te słodkie usta, delikatne dłonie i cudowne oczy, które prosiły o więcej
|
|
 |
Idealni faceci nie istnieją. Jest tylko masa chłopaków przypominających Twojego byłego...
|
|
 |
jego nieobecność czuję wszędzie....
|
|
 |
nikt nie patrzył na mnie tak jak Ty, nikt nie zranił aż tak..
|
|
 |
bo umiera świat na brak miłości
|
|
 |
A dziś? Dziś mam Cię jedynie w sercu narysowanym kilka miesięcy temu w jakimś tam zeszycie
|
|
 |
Zaczęło mi brakować poczucia, że potrafię. Zaczęło mi brakować poczucia, że czegoś chcę. Pustka, pusto, zimno, monochromatycznie
|
|
 |
Nie śnij się. nie śnij. Robisz mi nieporządek w chaosie!
|
|
 |
Nie chcę jesieni. Nie chcę chłodnych wieczorów. Deszczu. Błota. Spadających liści. Przygnębionych ludzi w metrze. To wszystko będzie przypominało mi brak Ciebie. I znowu będę tęsknić, siedzieć na parapecie z kubkiem kawy, wspominać dawne czasy, kiedy jeszcze mieliśmy siebie, oglądając spływające po moim oknie krople deszczu.
|
|
 |
Nie chcę jesieni. Nie chcę chłodnych wieczorów. Deszczu. Błota. Spadających liści. Przygnębionych ludzi w metrze. To wszystko będzie przypominało mi brak Ciebie. I znowu będę tęsknić, siedzieć na parapecie z kubkiem kawy, wspominać dawne czasy, kiedy jeszcze mieliśmy siebie, oglądając spływające po moim oknie krople deszczu.
|
|
 |
może jeszcze kiedyś. ktoś. coś. Jakoś...może...
|
|
|
|