 |
|
Czasem starczy kilka sekund i życie nabiera sensu
czasem starczy jedna chwila by wypełnić pustkę w sercu
Tak nie wiele trzeba człowiek by zobaczyć to co piękne
Pomyśl o tych osobach które naprawdę dają szczęście. !
|
|
 |
|
czy można przestać kochać niebo tylko dlatego, że czasem jest burza?
|
|
 |
|
Powiedz jej, że ją uwielbiasz, zawsze mów, że Ci zależy.
Kiedy jest zmartwiona przytul ją mocno.
Wyróżniaj ją wśród innych dziewczyn.
Baw się jej włosami,podnoś ją, gilgotając i siłując się.
Mów jej dowcipy,przynoś jej kwiatki tak po prostu.
Trzymaj jej rękę .. po prostu trzymaj.
Rzucaj jej kamyk w okno w nocy.
Pozwól jej zasypiać w swoich ramionach.
Pozwól jej się złościć na siebie.
Powiedz jej, że pięknie wygląda ..
Kiedy jest smutna - zostań przy niej, nawet jeśli nic nie mówi.
Spójrz w jej oczy i się uśmiechnij,całuj ją podczas deszczu.
TYLKO NIE ZRAŃ, ONA WIE CO TO BÓL..
|
|
 |
|
Wiele wspomnień, wiele bólu, za dużo słów, by milczeć-
rozdarte blizny w sercu które nie powinny istnieć..
|
|
 |
|
Czasami musimy przestać analizować przeszłość,
Przestać planować przyszłość, przestać zastanawiać się co tak naprawdę czujemy, przestać decydować rozumem.
Czasem musimy po prostu powiedzieć sobie 'niech się dzieje co chce' i iść dalej.
|
|
 |
|
Bliskim mów, gdyby pytali, że chwilowo zmieniałam adres,
że w niebie leczę duszę z silnego przedawkowania rzeczywistości.
|
|
 |
|
najlepiej było by, gdybyśmy wrócili do wakacji..
czemu do wakacji?
bo wtedy jeszcze się nie znaliśmy :(.
|
|
 |
|
Niewidzialna łza spływa po każdym zakamarku mej duszy,
a na twarzy przeznaczony dla ciebie uśmiech,
przykrywający jak maska moje przepełnione smutkiem oblicze.
|
|
 |
|
Przez chwilę widziałam Twoje prawdziwe oblicze,
otworzyłeś się przede mną.
Potem znowu włożyłeś maskę,
za którą ukrywasz wszystkie swoje słabości.
Tylko że teraz Twoja maska mi nie wystarcza...
|
|
 |
|
Bezmiar głupoty to niekiedy maska dla prawdziwej mądrości.
|
|
 |
|
Potrafiła być łagodna, czuła i uległa, przekonał się,
że ta sama kobieta potrafi być dla dwu różnych mężczyzn kimś innym.
Zakochała się i jak gdyby schowała pazury,
a utraciwszy dawny swój egoizm była teraz wzruszająco bezbronna,
jak wszyscy, którzy kochają bardziej, niż są kochani.
|
|
 |
|
Z problemami mi do twarzy.
Uśmiech to moja maska.
A serca mam tylko połowę.
|
|
|
|