 |
- zamknij oczy i pomyśl o czymś miłym, ubierz to w jasne kolory, niech w twojej pamięci zakwitnie moment w którym byłeś najszczęśliwszy, że mógłbyś góry przenosić. Nie... cii... nie mów o tym, przypomnij sobie o nim, a potem otwórz powieki i wszystko zniknie. każdy problem wyda się łatwiejszy.
- a jeśli moje najpiękniejsze wspomnienie leży tuż obok?
|
|
 |
patrząc mu w oczy nie wiem dlaczego widzę mojego przyszłego mężczyznę, o ile znów się nie pomylę...
|
|
 |
zasem zwykłe " dobranoc kochanie " działa bardziej pobudzająco i
odprężająco niż masaż obcymi dłońmi, litr wódki na stole czy słońce latem. o ile słowa wypowiadane są przez właściwe usta.
|
|
 |
mogę kochać cię opuszkami palców,
mogę kochać cię swymi delikatnymi wargami,
mogę kochać cię całym swym umysłem, duszą i sercem.
mogę... jeśli mi dziś na to pozwolisz.
|
|
 |
spędzać ci sen z powiek, być twoją myślą we dnie wieczorem i o poranku, tak jak ty jesteś moją.
|
|
 |
i znowu ogarnia cię niepewność, siedzisz nocą przy szczelnie zamkniętych oknach zastanawiasz się czy cokolwiek jeszcze znaczysz w jego życiu, napewno, musisz znaczyć, nie ma innej możliwosci, a jednak.. wątpliwość to ona zabija nas bardziej niz my sami.
|
|
 |
Nie myśl, że wszystko moje już masz
Nie masz mnie i nigdy nie będziesz miał
Może kiedyś znowu spotkamy się
Ale dziś czegoś innego chcę...
|
|
 |
Złotko, patrzyłaś na mnie słodko tak
A Twoje oczy to było moje okno na świat
|
|
 |
nie obiecuj mi wierności a szczerość.
|
|
 |
trzymaj mnie za rękę a ja będę trzymać Cię za słowo, że tak już będzie.
|
|
|
|