 |
gdy patrzyłam na jego uśmiech ,ciągle ciężko było mi uwierzyć ,że to prawda ,a nie sen
|
|
 |
uwierz ,jeszcze nigdy wcześniej tak bardzo nikogo nie kochałam
|
|
 |
odszedł? nie płacz ,bo gdyby Cię na prawdę Kochał to by został
|
|
 |
i mimo wszystko nie umiem zapomnieć ,nie umiem ,nie chcę. proszę Cię przyjdź przytul mnie ,kurwa błagam nie każ mi dłużej już cierpieć
|
|
 |
mała, licz się z tym, że różne są gusty nie każdemu musisz się podobać
|
|
 |
jeśli wiesz ,że i tak nie będziemy razem to kurwa proszę Cię nie rób mi nadziei
|
|
 |
-widzisz to!? Krzyknęłam łamiącym głosem -widzisz?! stał w miejscu gryzł lekko wargi ,był przestraszony ,oczy zaczęły mu się łzawić ,ale nie chciał wypuścić łez,po prostu nie chciał.. -tak widzę ,to łzy.. -Łzy!? popatrzyłam się na niego i zaczęłam się śmiać, odpowiedziałam -nie kochanie to nie są łzy ,to jesteśmy my i wszelkie uczucia związane z tobą! tak jak ta łza szybko spływa mi z policzka tak samo ty znikasz z mojego życia! -Kochanie ja prze.. -Nie mów do mnie kochanie! dziewczyna krzyknęła , popatrzyła się na chłopaka przez jakąś chwilę , otarła łzy i się odwróciła szukając nowego sensu życia
|
|
 |
bo jesteś tym kimś ,kogo nigdy nie powinnam stracić
|
|
 |
kiedy po raz pierwszy raz Cię zobaczyłam z piwem i z fajką w buzi wygłupiając się z kolegami pomyślałam "boże co za idiota.." ,teraz kiedy mówisz ,że jestem najważniejsza i mnie całujesz myślę sobie " boże jak ja kocham tego idiotę "
|
|
 |
jeśli nie spróbujesz to nigdy się nie dowiesz czy było warto
|
|
 |
nie ,nie jesteś pierwszy ,ale tylko Ciebie na prawdę pokochałam ,nie chcę ,żebyś odszedł. pragnę ,żebyś był zawsze
|
|
|
|