głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika idealnienieidealnaakotq

Byli zakochani   piękni i uprawiali seks . Każdego   kto na nich patrzył   mogła zżerać zazdrość .

niunciaa93 dodano: 14 sierpnia 2011

Byli zakochani , piękni i uprawiali seks . Każdego , kto na nich patrzył , mogła zżerać zazdrość . `

Ból zaczyna się dopiero wtedy  kiedy boli nas calutkie serce i zdaje się nam  że zaraz przez to umrzemy i na dodatek nie możemy nikomu zdradzić naszego sekretu. Ból sprawia  że nie chce nam się ruszyć ani ręką  ani nogą  ani nawet przekręcić głowy na poduszce.

niunciaa93 dodano: 14 sierpnia 2011

Ból zaczyna się dopiero wtedy, kiedy boli nas calutkie serce i zdaje się nam, że zaraz przez to umrzemy i na dodatek nie możemy nikomu zdradzić naszego sekretu. Ból sprawia, że nie chce nam się ruszyć ani ręką, ani nogą, ani nawet przekręcić głowy na poduszce.

Słodycz z Twych ust spijać zwiesz pocałunek.

marlenn93 dodano: 14 sierpnia 2011

Słodycz z Twych ust spijać zwiesz pocałunek.

 D nakurwiamyy teksty marlenn93 dodał komentarz: ;D nakurwiamyy do wpisu 14 sierpnia 2011
W zajebiście artystyczny sposób potrafię skomplikować sobie życie.

whitemiss dodano: 14 sierpnia 2011

W zajebiście artystyczny sposób potrafię skomplikować sobie życie.

Musnął delikatnie moje usta. Jedną ręką odgarnął mi włosy. Siedzieliśmy obok siebie. Nasze twarze tak bardzo zbliżone. Jego ciepły oddech owiał mój policzek.. Spojrzeliśmy sobie głęboko w oczy. Mimo  że wkoło byli ludzie nie widzieliśmy po za sobą świata. Kolejne muśnięcie. Przyśpieszone bicie serc. Świat zawirował  pokrył tysiącem barw  a życie nabrało sensu.

whitemiss dodano: 14 sierpnia 2011

Musnął delikatnie moje usta. Jedną ręką odgarnął mi włosy. Siedzieliśmy obok siebie. Nasze twarze tak bardzo zbliżone. Jego ciepły oddech owiał mój policzek.. Spojrzeliśmy sobie głęboko w oczy. Mimo, że wkoło byli ludzie nie widzieliśmy po za sobą świata. Kolejne muśnięcie. Przyśpieszone bicie serc. Świat zawirował, pokrył tysiącem barw, a życie nabrało sensu.

Uwielbiałam jak się na mnie złościł. Nikt nie potrafił tak uroczo marszczyć czoła jak on  krzyczał na mnie jak na małą dziewczynkę  a ja się tylko uśmiechałam doskonale wiedząc  że to nie potrfa długo  że zaraz podejdzie i mnie przytuli w ramach przeprosin.

niunciaa93 dodano: 14 sierpnia 2011

Uwielbiałam jak się na mnie złościł. Nikt nie potrafił tak uroczo marszczyć czoła jak on, krzyczał na mnie jak na małą dziewczynkę, a ja się tylko uśmiechałam doskonale wiedząc, że to nie potrfa długo, że zaraz podejdzie i mnie przytuli w ramach przeprosin.

Był powodem  że co rano wstawałam z uśmiechem na twarzy  bez względu na to jaka jest pogodna. To na Jego widok  moje serce rozsadzało mi klatkę  a w brzuchu czułam tupające bizonki. To On  najpiękniej na świecie mówił  jak bardzo boi się miłości. To właśnie  On był głównym bohaterem moich snów  kreatorem uśmiechu. Był całym  moim szczęściem. Wszystkim tym co miałam. Pisząc to  z pewnej perspektywy czasowej  ze łzami w oczach  dochodzę do wniosku  że jest mi żal  to wszystko pisać  w czasie przeszłym  a nie teraźniejszym.

niunciaa93 dodano: 14 sierpnia 2011

Był powodem, że co rano wstawałam z uśmiechem na twarzy, bez względu na to jaka jest pogodna. To na Jego widok, moje serce rozsadzało mi klatkę, a w brzuchu czułam tupające bizonki. To On, najpiękniej na świecie mówił, jak bardzo boi się miłości. To właśnie, On był głównym bohaterem moich snów, kreatorem uśmiechu. Był całym, moim szczęściem. Wszystkim tym co miałam. Pisząc to, z pewnej perspektywy czasowej, ze łzami w oczach, dochodzę do wniosku, że jest mi żal, to wszystko pisać, w czasie przeszłym, a nie teraźniejszym.

Założyła na siebie długi  stary  ciemno brązowy  wełniany sweter. Włosy związała w niedbałego warkocza  który opadał na jej wychudzone lewe ramię. Wzięła na kolana laptopa i wygodnie usiadła w bujanym fotelu. Odtworzyła archiwum  czytała każdą rozmowę z Nim  z dokładnością analizując każde Jego słowo i każdą obietnicę. Gdy doszła do ostatniej z dat  tej pożegnalnej do jej oczu napłynęły gromkie łzy  które spływały strumieniami po Jej policzkach. Serce delikatnie zakuło.  Ogarnij się kurwa!  powtarzała w myślach przymykając powieki. Zagryzła wargi tak mocno  że na jej ustach pojawiły się rany. Wzięła głęboki oddech i zamykając oczy wcisnęła ikonkę potwierdzającą usunięcie wszystkich wiadomości. Wraz z nimi z jej życia zniknął także On.

niunciaa93 dodano: 14 sierpnia 2011

Założyła na siebie długi, stary, ciemno brązowy, wełniany sweter. Włosy związała w niedbałego warkocza, który opadał na jej wychudzone lewe ramię. Wzięła na kolana laptopa i wygodnie usiadła w bujanym fotelu. Odtworzyła archiwum, czytała każdą rozmowę z Nim, z dokładnością analizując każde Jego słowo i każdą obietnicę. Gdy doszła do ostatniej z dat, tej pożegnalnej do jej oczu napłynęły gromkie łzy, które spływały strumieniami po Jej policzkach. Serce delikatnie zakuło. "Ogarnij się kurwa!" powtarzała w myślach przymykając powieki. Zagryzła wargi tak mocno, że na jej ustach pojawiły się rany. Wzięła głęboki oddech i zamykając oczy wcisnęła ikonkę potwierdzającą usunięcie wszystkich wiadomości. Wraz z nimi z jej życia zniknął także On.

Naprawdę cieszę się  że widzę Ciebie znów Choć było tyle ciężkich chwil  tyle niepotrzebnych słów Tyle emocji złych  naprawdę mocnych słów I nieudanych prób  przegranych  ciężkich prób Naprawdę cieszę się  że patrzę w Twoje oczy  znów Że rozmawiamy dziś  dziękuję  że dziś przyszłaś tu Bez Ciebie wszystko było dla mnie tak nieważne Naprawdę kocham Cię  naprawdę

niunciaa93 dodano: 14 sierpnia 2011

Naprawdę cieszę się, że widzę Ciebie znów Choć było tyle ciężkich chwil, tyle niepotrzebnych słów Tyle emocji złych, naprawdę mocnych słów I nieudanych prób, przegranych, ciężkich prób Naprawdę cieszę się, że patrzę w Twoje oczy, znów Że rozmawiamy dziś, dziękuję, że dziś przyszłaś tu Bez Ciebie wszystko było dla mnie tak nieważne Naprawdę kocham Cię, naprawdę

Jeśli miałabym wybrać jedno miejsce  w których szczęście osiąga maksimum  bezapelacyjnie wskazałabym na Jego ramiona.

niunciaa93 dodano: 14 sierpnia 2011

Jeśli miałabym wybrać jedno miejsce, w których szczęście osiąga maksimum, bezapelacyjnie wskazałabym na Jego ramiona.

Wiesz  bo tutaj chodzi o to  że to Ty jesteś bardziej mój niż ja Twoja.

marlenn93 dodano: 14 sierpnia 2011

Wiesz, bo tutaj chodzi o to, że to Ty jesteś bardziej mój niż ja Twoja.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć