 |
|
Daj spokój z bólem i tak zbyt wiele czuje.. // ostr
|
|
 |
|
Nieważne co sie stanie
Ja sercem bede przy Tobie
Nadzieja moim panem
Ty nosisz ją w sobie
|
|
 |
|
Niektórzy po prostu są na chwilę. Może i najważniejszą w życiu. Może tą jedyną, do której będzie wracać się przez lata, nawet gdy pozostawione spojrzenie doszczętnie wyblaknie.
|
|
 |
|
aktualnie brak weny, brak motywacji, brak wszystkiego .
|
|
 |
|
szła przez życie sama i jedynie tęsknota wlekła się za nią, jak zbity pies, nie odstępując jej na krok.
|
|
 |
|
Układała się do snu, a noc szeptała do jej ucha kołysankę. Wiatr na dworze uderzał w zamarznięte szyby, a krople deszczu wystukiwały znaną melodię, rozbijając się o parapet. Znowu jej smutne oczy wpatrywały się w sufit, a łzy bezsilności wsiąkały w poduszkę. A gdy nad ranem zastawał ją świt, czuła że zwyciężyła. Jest tu nadal, a wraz z nią satysfakcja z walki, wygranej nocą.
|
|
 |
|
Cenię każde jego wyznanie miłości
|
|
 |
|
na zewnątrz wygląda na szczęśliwą ale tak naprawdę jej każdy oddech boli .
|
|
 |
|
i
m dłużej jesteśmy razem , tym trudniej jest nam się dogadać .. [ notopopatrz ]
|
|
 |
|
-Kurwa dlaczego we mnie zakochują się sami debile? zapytałam Go ze wściekłością. -No wypraszam sobie. -Co wypraszasz? -No ja nie jestem debilem. -Ale ty mnie nie... -Kocham Maleńka
|
|
 |
|
albo będę tą najważniejszą, albo się pożegnamy. nie mam ochoty kolejny raz być przedmiotem do zabawy. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
tylko on potrafił patrzeć na nią w sposób nieuchwytny, który przeszywał ją na wskroś. był projektantem jej snów i wynalazcą uśmiechu. fanatykiem jej kruchości. a kiedy jego serce przestało bić, własne również była zmuszona zatrzymać. przecież nie mogła pozostać niewielbiona. jej serce nie było w stanie bić bez narzucenia rytmu przez swojego partnera, zamieszkującego w jego klatce piersiowej.
|
|
|
|