 |
|
zauroczyła mnie Twoja osoba. zgiń :)
|
|
 |
|
jutro skaczę z mostu, do widzenia.
|
|
 |
|
teraz ułożyło mi się to w jedną logiczną całość, wypierdalaj :)
|
|
 |
|
za co dziś pijemy ? - za pieniądze rodziców, dzięki których mamy piwo !
|
|
 |
|
chciałam Ci dać tylko poczucie ukojenia. ochraniać Cię przed lękiem, chłodem i chorobą. żebyś mógł poczuć radość w sercu i uśmiechać się do mnie przez sen jak do swojej kochanki.
|
|
 |
|
wspomnienia wracją jak przypływ, a ja dryfuję na łodzi podczas sztormu najgorszych wspomnień, szczególnie jednego, gdy wsiadłes w samochód i wyjechałeś z naszego światka jak na wycieczkę, rozpędzony niczym na autostradzie.
|
|
 |
|
Moja babcia powiadała: wyjdź za mąż za kogoś, kto kocha Cię bardziej, niż Ty jego.
|
|
 |
|
Zadziwiające ile wspomnień nosi w sobie zapach wieczornego letniego powietrza..
|
|
 |
|
Rozpędzeni prosto w stronę słońca, zatraceni w sobie tak bez końca. Zaliczamy dziś te wszystkie stany, bez grawitacji pędząc w nieznane. Mrugnij, a pofruną szyby z okien, rozpalamy znowu tu nasz ogień. Każda chwila jest wiecznością, kiedy miłością podbijamy kosmos. // Ewelina Lisowska
|
|
 |
|
zastanawiam się czy Ty przypadkiem nie masz licencji na skurwysyństwo. nie masz wnętrza, Ty masz wnętrzności. a ja głupia chciałam, żebyś przy mnie po prostu był. zawsze. jak kac po każdym piciu.
|
|
 |
|
wymiotuję nadmiarem rzeczywistości, która pierdoli moje marzenia jak napaleniec tanią dziwkę.
|
|
|
|