Stojąc na ulicy, w deszczu z papierosem w ręku, zrozumiała, że miłość, nie istnieje. Po czym ze sztuczny uśmiechem na twarzy weszła do monopolowego i poprosiła o chusteczki.
kakaowysen dodał komentarz: poniekąd to dzięki szkole poznajesz wielu wspaniałych ludzi i masz masę zajebistych wspomnień, więc mimo wszystko powinnaś za to dziękować. do wpisu
11 maja 2012
kakaowysen dodał komentarz: znam. momentami aż za dobrze.. do wpisu
10 maja 2012
kakaowysen dodał komentarz: ja potrafię jedynie spojrzeć mu w oczy. do wpisu