 |
|
Uśmiechaj się. Niech wiedzą, że jesteś silniejsza niż wczoraj.
|
|
 |
|
tworzyłam wers za wersem, a każdy z nich był o Nim. o tym, który najpierw napędzał bieg każdego dnia, a potem bez żadnych oporów go zatrzymał. zamykając w ukryciu oczy, po cichu wyśmiewam całą tą teorię miłości. to odrobinę prostsze, niż przyznanie się do braku kontroli nad własnym sercem.
|
|
 |
|
nadzieja musiała umrzeć, bym pozwolila sobie zapomnieć..
|
|
 |
|
wtedy gdy on zakocha się w Tobie potarganej z czerwonym nosem i zachrypniętym głosem a nie gdy będziesz szła po mieście w niebieskiej sukience i obejrzy się za Tobą jak sto innych facetów. wtedy gdy nie będzie cenił Cię za to jak wyglądasz ale za to jaka jesteś i kiedy uświadomi sobie że dajesz mu więcej emocji niż gra komputerowa..
|
|
 |
|
Za niektórych ludzi jesteśmy w stanie oddać życie, bo wiemy, że nasze życie bez nich i tak by nie miało sensu.
|
|
 |
|
Nie czuję życia, mimo faktu, że oddycham tlenem...
|
|
 |
|
Zamknij oczy ,ale nie umieraj. Masz prawo do płaczu.A potem wstań i walcz o następny dzień .
|
|
 |
|
siedziałam spoglądając na jego skupioną minę. zastanawiałam się kiedy ten chłopak stał się całym moim światem .
|
|
 |
|
znów się zastanawiam jak mu teraz idzie w życiu
|
|
 |
|
A papieros tylko symbolizował fakt, że miłość odebrała jej życie.
|
|
 |
|
na ryju uśmiech, w oczach rozjebka
|
|
 |
|
trudny przypadek, zajebistego zauroczenia.
|
|
|
|