 |
|
Bo miłości nie da się od tak wytłumaczyć, trzeba ją przeżyć tak samo jak wszystkie rozczarowania, które tworzą się zaraz po niej..
|
|
 |
|
I takie dni jak ten dzisiejszy przypominają mi Ciebie.. A dokładniej ten moment kiedy razem z Tobą mokłam w deszczu i nie przejmowałam się tym że moje włosy się zaraz zakręcą... Wtedy wiedziałam że nie muszę być idealna i że kochasz mnie taką jaką jestem, teraz to uczucie gdzieś uciekło..
|
|
 |
|
Teraz już wiem że wszystko można spierdolić, nawet tą z pozoru idealną miłość..
|
|
 |
|
Moknę w deszczu i zastanawiam się czy gdybyś był przy mnie dałbyś radę spojrzeć mi w oczy i powiedzieć że nic do mnie nie czułeś, że to wszystko było tylko żartem.. cholernie prawdziwym żartem...
|
|
 |
|
"- Teraźniejszość to Ty.- Przez chwilę milczał. W końcu odezwał się drżącym głosem:
- I przyszłość, jeżeli zechcesz.
- Tak. Poproszę."
|
|
 |
|
zbyt dumni, by do siebie wrócić!.
zbyt zakochani, by zapomnieć!.
|
|
 |
|
To dziwne, ale lubię istoty mojego gatunku: ludzi
|
|
 |
|
Bo to co nas otacza to miłość...
i trochę samotności....
|
|
 |
|
-(...)A co ty byś chciała?
-Żebyśmy byli razem...-odpowiedziała nieśmiało.
-Czasem nie da się spełnić wszystkich marzeń.-wstał i odszedł.
A ona została sama z tą jedną myślą, która od kilku minut krążyła jej po głowie... Nie powinna była mu tego mówić. Ani dziś, ani jutro, ani kiedy indziej w przyszłości
|
|
 |
|
-A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? - spytał Krzyś ściskając Misiowi łapkę - Co wtedy?
-Nic wielkiego - zapewnił go Puchatek - posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam.
Kiedy się kogoś kocha to ten ktoś nigdy nie znika tylko siedzi gdzieś i czeka na Ciebie.
|
|
|
|