 |
|
Czyli nie jestem płaksą ....podlewam czasem swe serce... by nie wyschło ....by nie sczerstwiało ...by czuło ...by żyło.....bo jestem człowiekiem :).
|
|
 |
|
Nienawidząc papierosów pozwalałam palić Ci je przy mnie, wiedziałeś jak ich nie cierpię. Kiedy się rozstaliśmy jednak zaczęłam je palić- wiedziałeś jak mnie do nich przekonać..
|
|
 |
|
A z `miłości` do Ciebie pokochałam piosenki, których Ty nienawidziłeś. Cieszysz się?
|
|
 |
|
W przedszkolu wszystko było łatwiejsze. I chłopacy byli inni, milsi, za tym się tęskni wiesz?
|
|
 |
|
Czasem chyba wolę zrobić coś sobie samej, nie chce dawać Ci takiej satysfakcji. Robię to coś choć wiem że mnie zaboli, mimo tej wiedzy robię to coraz częściej i nie żałuję. Wole sama robić sobie małe krzywdy i sama się z nich rozliczać, niż patrzeć jak robisz to Ty i wcale tego nie żałujesz.
|
|
 |
|
Kiedyś obiecałeś mi że zawsze będziesz w moim pobliżu, mimo że teraz coś się miedzy nami zmieniło dotrzymujesz tej obietnicy. Jesteś gdzieś blisko w szkole i na każdej przerwie. Może o tym nie pamiętasz, ale mimo wszystko dziękuję ;*
|
|
 |
|
Facet to jedne z najszybciej zmieniających zdanie `zwierząt`, mówi. myśli i czuje co innego, a na koniec i tak robi co innego. Ja też tak chcę.!
|
|
 |
|
A na następne święta zażyczę sobie zmiany podejścia do wszystkich mało ważnych spraw. Jedną z nich jest już zeschnięta miłość, którą Cię darzyłam..
|
|
|
|