 |
|
Chciałabym zabrać Cię na bardzo długi spacer Na bardzo długi i nic nie mówić
|
|
 |
|
Tylko wtedy wyjdę do słońca; kiedy T y pójdziesz ze mną, tak naprawdę, do końca.
|
|
 |
|
Nie mów mi gdzie jest granica- jestem już za nią.
|
|
 |
|
zrób coś dla mnie,zatęsknij za mną i dojdż do wniosku, że beze mnie jest Ci źle
|
|
 |
|
Podobno mialam żałować, jakoś nie żałuje wcale
|
|
 |
|
Szczęściem był kolor jego oczu, jego śmiech, jego obecność .
|
|
 |
|
I znowu cieszy się jak dziecko gdy On napisze.
|
|
 |
|
ogę się na Ciebie obrażać sześćset trzynaście razy dziennie, ale i tak nie wpuszczę nikogo na Twoje miejsce.
|
|
 |
|
przytulam się do ciebie bez konkretnego powodu i wiem, że odpowiesz mi na to słodkim pocałunkiem.
|
|
 |
|
- Ja Cię przytulę, ok?
- A ja?
- A Ty mnie pocałuj.
|
|
 |
|
I znów w moich oczach widać szaleństwo, bo Twój uśmiech widzę sprzed 30 cm.Zarazem wdychając zapach cudnych perfum.
|
|
 |
|
a jeżeli nie piłeś ze mną wódki to nic o mnie nie wiesz
|
|
|
|