Było ich dwóch. Pierwszy - cwaniak, dupek, babiarz, zupełny brak sumienia i serca.Drugi - romantyczny, czuły, opiekuńczy, znający znaczenie słowa miłość.Jak myślisz, którego wybrało jej głupie serce?
Nawet nie zliczę ile było dni kiedy "nie istniałam". Kiedy nie liczyłam się dla nikogo. Kiedy wylewałam po nocach tysiące łez i kiedy pragnęłam tylko zapaść się pod ziemię.Teraz kiedy w końcu z miliona liczę się dla Ciebie zazdrośni ludzie chcą odebrać mi to szczęście. Dziękuję Wam.. /madulekx3