 |
|
Byłaś kiedyś w raju? Ja byłam, to jego ramiona. / napisana
|
|
 |
|
za dużo, za poźno i po prostu niewystarczająco. / i.need.you
|
|
 |
|
wszystko jest inaczej i wszystko się zmieniło / i.need.you
|
|
 |
|
Boję się ciebie kochać, lecz bardziej boję się, że odejdziesz na zawsze / i.need.you
|
|
 |
|
daj mi czas, niech złapię oddech. / i.need.you
|
|
 |
|
a ja głupia, naiwna, wciąż wierzę i czekam. / i.need.you
|
|
 |
|
nawet twoje najsłodsze, najpiękniejsze słowa, nie będą w stanie zastąpić Twojej obecności. Nigdy. / i.need.you
|
|
 |
|
Oddech na karku. To on. koniec maja, a ja wciąż go wspominam. / i.need.you
|
|
 |
|
zostawiłaby dla niego wszystko i jeszcze więcej. / i.need.you
|
|
 |
|
chciałabym by wrócił, nie ważne po jakim czasie. / i.need.you
|
|
 |
|
Złapałeś mnie za serce i powiedziałeś, że nigdy go nie puścisz. A jednak puściłeś. / napisana
|
|
 |
|
Powiedz na głos dlaczego tak naprawdę odszedłeś? Przyznaj się wszystkim, że to nie ja zawiniłam. Chociaż może moją winą było to, że zdołałam tak mocno Cię kochać? A może to, że ja nie byłam taka jak ona? Czego mi brakowało? W czym byłam za mało idealna czy doskonała, że wolałeś odstawić mnie na bok? Może Ci się znudziłam? Kiedyś mówiłeś, że jestem dla Ciebie wszystkim, a teraz co? Zobaczyłeś, że jednak beze mnie wszystko inne jest lepsze? Pewnie siedzisz dziś z kumplami pijąc kolejne piwo i masz wszystko gdzieś, bo ja już też Cię nie obchodzę. Lepsze jest życie bez zobowiązań, prawda? A ja przecież prosiłam o Twoją obecność i chyba żądałam za wiele. Pozwoliłeś abym pokochała Cię najmocniej na świecie i ja to zrobiłam. A później mnie zostawiłeś, jak zwykłą zużytą zabawkę. / napisana
|
|
|
|