 |
|
Nie mam nic, więc co mam do stracenia?
|
|
 |
|
Nie mam zamiaru być twoim ładnym wspomnieniem, ogrzewającym cię w zimie życia.
|
|
 |
|
prawdziwa miłość jest, wtedy gdy nawet się nie domyślasz dlaczego w ogóle jest.
|
|
 |
|
a potem każdego dnia pij z filiżanki w której za każdym razem robiłaś mu ciepłe kakao, kiedy z oczami kokiel spaniela przychodził do Ciebie zmarznięty w środku zimy z prośbą o rozgrzanie. patrz na jego bluzę w szafie za każdym razem, kiedy szukasz jakiejś sekskiecki na kolejną imprezę, byleby zapomnieć. rano wstań skacowana, i do kawy zacznij sobie kroić świeże bułki na blacie, na którym jeszcze w zeszły wtorek namiętnie się kochaliście. i wiedź życie bez niego. spal bluzę, stłuc filiżankę i wymień meble w kuchni. ale serca i rozumu ani nie spalisz, ani nie stłuczesz, ani nie wymienisz.
|
|
 |
|
Znowu pomyślał o Niej.Czy piękna była tylko ona?Czy już zawsze tak będzie?
|
|
 |
|
Wszystko się wali prócz tej ściany przede mną.
|
|
 |
|
I czasem każdy rani,
więc trzymaj się,
trzymaj się,
trzymaj się.
|
|
 |
|
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze.
Teraz - z wzajemnością."
|
|
 |
|
No i mam kaca po tej toksycznej miłości.
Jeszcze czkawka odbija się Twoim imieniem.
|
|
 |
|
Któregoś dnia spotkasz kogoś wyjątkowego, kogoś, kto rzuci cię na kolana jednym uśmiechem. Kogoś, kto zniewoli twoją duszę jednym spojrzeniem pięknych oczu. Nagle kula ziemska przechyli się na swojej osi i wskaże właśnie na nią. I będziesz wiedział że spotkałeś swoje przeznaczenie.
|
|
 |
|
Wiedziała,że wszystko jest ulotne,nietrwałe i trzeba to przeżywać tutaj i teraz.
|
|
 |
|
Nie jestem nagrodą pocieszenia, ani kołem zapasowym.
Uważam, że jestem warta więcej.
|
|
|
|