 |
|
Nie mam czasu na Twe brednie.
|
|
 |
|
mam wrażenie, że ja pamiętam o innych ludziach dłużej, niż oni pamiętają o mnie
|
|
 |
|
smutno mi za tym wszystkim dalekim, co mogłam nazywać moim
|
|
 |
|
mam zły dzień od paru dni
|
|
 |
|
nie mogę zasnąć a dobrze wiem, nienawidzisz mnie za mało, kochasz mnie za bardzo. jesteś jak światło, które płonie, gdy latarnie gasną, jesteś jak van Gogh, opisujesz moją prozę swoją ręką barwną, ty wygrywasz z tym demonem co mi nie da zasnąć
|
|
 |
|
może amputują przeszłość i będę lepszy
|
|
 |
|
w obronie wódy powiem, że dużo też odpierdoliłem na trzeźwo
|
|
 |
|
Kochasz ten smak kłamstw, wprowadza nas w trans, słowa są tak lekkie, żałować to mam czas.
|
|
 |
|
Nigdy nie wybaczyłem żadnej krzywdy, schowałem z tyłu w głowie myśli, które mnie pchały coraz bliżej do przepaści.
|
|
 |
|
Czasem lepiej jest bez Ciebie, ale mądrzej jest nie wspomnieć, a jak już za dużo powiesz, czasem lepiej jest zapomnieć.
|
|
 |
|
Uśmiecha się słodko, ale robi kwas, próbuję zrozumieć, o co chodzi w nas.
|
|
 |
|
Leżysz koło mnie, powiesz mi cokolwiek, a sprawę załatwi spojrzenie.
|
|
|
|