 |
|
kiedyś sprawię, że zrzednie ci ta mina pieprzonego cwaniaka, zobaczysz.
|
|
 |
|
wciąż nie potrafię powstrzymać łez kiedy słyszę jego imię.
|
|
 |
|
i pragnę jego gestów, wyrazów jego twarzy, jego prawdy, jego szczęścia, chyba nawet jego marzeń.
|
|
 |
|
nigdy nie będę w stanie odmówić mu miłości.
|
|
 |
|
nie rozumiem, co robisz. nie wiem, po co mi to robisz, ale wiem jedno, cholernie Cię kocham.
|
|
 |
|
jak się znowu zakocham to mi wyjeb.
|
|
 |
|
moja dłoń, która bez Twojej, znaczy tak niewiele. / endefiska
|
|
 |
|
za szczerość nie przepraszam.
|
|
 |
|
Goodbye. So long. And fuck off.
|
|
 |
|
Poczuj to co ja czułam kiedy to ty odeszłeś .
|
|
 |
|
ginę. nie ratuj mnie. i tak nie zdążysz.
|
|
 |
|
Nie chciałam, by odszedł. Potrzebowałam go w moim życiu teraz i jutro, i pojutrze,na zawsze. Potrzebowałam go tak jak nigdy nikogo.
|
|
|
|