 |
|
Patrzę na siebie i widzę kompletnie innego człowieka niż jeszcze rok temu. W jednej ręce blant, w drugiej piwo, towarzystwo już nawalone, a nawet jeśli nie to dokładnie do tego zmierzają. Śpię nie wiadomo gdzie, budzę się koło nie wiadomo kogo i po raz kolejny muszę zabić te cholerne wyrzuty sumienia. Mama się martwi, ale spokojnie, ja też się martwię. Życie zweryfikowało moje poglądy, zdeptało wielkie plany i zostawiło tylko jakieś marne ochłapy, z których ciężko coś stworzyć. Nie od uwierzenia, że to miłość mnie tak zniszczyła. Jestem zła, bo ta miłość była zła. Kontynuuje jej destrukcyjne działania./esperer
|
|
 |
|
znów tak samo sobie nie radzę, znów podupadam, rozlatuje się, gubię i błądzę. znów nie daje rady się poskładać, nie umiem, nie potrafię, bez ciebie, tutaj, teraz, już nie chce, już więcej nie wytrzymam./slaglove
|
|
 |
|
Siadam samotnie z kubkiem kakaa w swoim pokoju, układam dłonie na klawiaturze, by dokładnie streścić swe uczucia, które mi na obecną chwilę dokuczają. Jest cięzko, nic nie skleja się w logiczną całość. Budując przeszkody na swej drodze na każdym z murów rysuję serduszko z pamięcią, że wśród miliona gwiazd jest jedna, która należy do Nas i świeci tylko dla Nas. Próbuję poukładać cały scenariusz w esteyczną jakość, a gdy już prawie mi to wychodzi mimowolnie wkrada się minimalny błąd i przekreśla wszystko. Boje się, dostaje gęsiej skórki, gdy pomyślę, że tą pomyłką jest wyjazd. Twój wyjazd. Mogłam przecież się tego domyślać, mogłam nie wiązać z Tobą dalszych planów, ale w tamtej chwili nie mogłam pozwolić Ci po raz kolejny odejść. Nie mogłam zaprzepaścić takiej szansy. 250 kilometrów nie jest w stanie zniszczyć naszego uczucia, wiem, że damy radę, że z każdy wolny weekend będziesz wracał, wracał właśnie do mnie, by otulić mnie swą miłością. /lajfisbrutal
|
|
 |
|
Chciałem żebyś tak po prostu była ze mną. Opowiadała o wszystkim co Cię denerwuje i bawi. Chciałem móc odpowiedzieć na wszystkie Twoje pytania byś nigdy nie musiała we mnie wątpić. Chciałem być dla Ciebie całym światem. Chciałem tak wiele a nie potrafiłem dać Ci choćby odrobiny ciepła. Paradoks. Moje serce przepełnione było Tobą, podczas gdy Ty uważałaś, że go nie mam. Tęsknię za szlakami namiętności, za Twoimi obojczykami w których moje usta mogły znaleźć ukojenie. Tęsknie kochanie tak bardzo, że kładąc się wieczorem do łóżka słyszę jak pęka mi serce. Chciałbym z Tobą porozmawiać, mógłbym napisać, zdzwonić lub przyjść, lecz czy Ty ucieszyłabyś się na mój widok? Wszystko jest łatwiejsze gdy nie patrzę w Twoje szmaragdowe oczy, gdy nie słyszę Twego błagania bym został. Dlatego nie wyjdę z domu by stanąć przed Twymi drzwiami bo wiem, że nie potrafiłbym odejść/ mr.twoj
|
|
 |
|
Kiedy ode mnie odszedłeś zapomniałeś, że nie tak łatwo będzie opuścić moje serce. Rozstały się tylko nasze ciała, a uczucia, które pozostały przyciągają nas do siebie, chociaż tak trudno się do tego przyznać. Jesteś gdzieś daleko i z każdym kolejnym dniem stajesz się coraz bardziej obcy, ale ja wiem, że jeszcze się spotkamy, aby złożyć nasze serca w spójną całość. Przyjdzie czas, że znów będziemy tak bardzo szczęśliwi jak kiedyś. Zostaliśmy stworzeni dla siebie, pamiętasz? Razem stworzymy tą idealną jedność, moje serce jest o tym przekonane, niczego nie musisz się bać. / napisana
|
|
 |
|
uwielbiam ich. boże co ja gadam, ja ich kocham! kocham każdą spędzoną z nimi chwile. kocham wszystkie dziwne misje jakie przychodzą nam do głów. kocham biegać z nimi z jednego miejsca do drugiego w poszukiwaniu czegoś do jedzenia albo kolejnej butelki piwa. kocham płakać z nimi ze śmiechu. kocham o północy tańczyć z mini poloneza na środku ulicy. kocham śpiewać z nimi najróżniejsze utwory. kocham ich wszystkie głupie fazy. kocham uciekać z nimi przed ochroną. kocham nabijać się z nimi z głupiej kelnerki. kocham chodzić z nimi po sklepie nie wiedząc czego szukamy i nagle trafiając na coś przez co wszyscy wybuchamy śmiechem. kocham rysować z nimi rysunki na szybach samochodów. kocham grać z nimi we wszystkie dziwne gry jakie wymyślą. kocham wszystko co jest z nimi związane. kocham ich, są całym moim światem. i dlatego teraz płaczę. za chwilę wyjadą, każdy w inną stronę, zabierając ze sobą całą radość.
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że dobrze Ci tam beze mnie, bo ja nie robię nic dobrze bez Ciebie.
|
|
 |
|
Naprawdę wierzysz, że można kogoś kochać bardzo, bardzo mocno, nawet jeśli rozdziela was cały świat? | Jodi Picoult
|
|
|
|