 |
jeśli masz mi zamiar o czymś powiedzieć to zrób to teraz , póki moje uczucie nadal jest i nie zagasło . / bad_fucker
|
|
 |
nadzieja na lepsze jutro już dawno znikła .. / bad_fucker
|
|
 |
tak bardzo chciałabym aby to wszystko innaczej wyglądało , żeby wszystko było inne , żeby komuś zależało na mnie , żeby być kochana , szczęśliwa , żeby każdy dzień był lepszy , żeby mieć do kogo napisać kocham Cię tak starsznie mocno , żeby mieć taką jedyną osobę której mogę powiedzieć wszystko dosłownie wszystko , że mnie wysłucha i nie będzie się śmiać z tych problemów co mam , że będziemy spędzali dużo czasu ze sobą , żebyśmy się rozumieli bez słowa , mieć wspaniałych rodziców co będą mnie rozumieli a nie wiecznie krzyczali , że wszystko jest źle czy ty nic nie umiesz . nie mogę tak nie chcę , chcę lepiej , chcę spełniać marzenia , chcę aby wszystko było takie poukładane ./ bad_fucker
|
|
 |
Mogłabym umrzeć nawet dzisiaj, w tej sekundzie by nie przeżyć kolejnej nocy, która pozostawi swój ślad w strzępkach mojej psychiki. — melancolie
|
|
 |
Zostały zdjęcia które, na chwile zatrzymały przeszłość. Dalej kręci się Ziemia, a gdyby mogła cofnąć czas lub wiedzieć jak wymazać przykre wspomnienia.— Fabuła
|
|
 |
Cienka granica między miłością a nienawiścią.Dziś są tak daleko od siebie jeszcze wczoraj tak blisko. — Fabuła
|
|
 |
Więc nie mów, że mnie kochasz na zawsze i zaśnij, jutro okłamiesz mnie po raz ostatni. — Małpa
|
|
 |
Jeśli nie poczułeś co to znaczy kogoś stracić, nie zrozumiesz tego bólu, który co dzień karci. — Kali
|
|
 |
Nie chcę z nikim gadać, wyłączam komórę. Zioło w bibułę, łapię chmurę kolejną. — Lukasyno
|
|
 |
Nawet gdy zostaniesz sam, niech cię nie przeraża nic, po przekroczeniu życia bram z bliskimi łączy nić. Nawet gdy zostaniesz sam do końca swoich dni, pamiętaj o tym że masz mnie, tego nie zmieni nikt. — Kali
|
|
 |
Czuje, że jesteś blisko, ale ciebie już nie ma. Nie spojrzałaś mi w oczy, wyszłaś bez do widzenia. — Lukasyno
|
|
 |
Kiedyś na pewno to zakończę. Przerwę z uśmiechem na twarzy ciągnąca się już od dłuższego czasu grę w, której głównej roli grają kłamstwa. Będę potrafiła powstrzymać się od rozmowy z Tobą, słów jak bardzo mnie kochasz i uwielbiasz. Ale tak szczerze nigdy nie byłabym z Tego co zrobiłam szczęśliwa, wiesz? Nie żaliłabym się wszystkim jak mi źle i jak bardzo cierpię, choć naprawdę zasypiałabym ze łzami co noc. Wciąż próbowałabym się uśmiechać a makijażem zakrywać nieprzespane nocy. Czekałabym choć tak naprawdę nie wiem na co, ślepo wierzyłabym i wmawiałabym sobie, że zapomnę a to wszystko było dla Twojego dobra.
|
|
|
|