głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika hipisowa

Przebaczenie  to jeden z najpiękniejszych dowodów miłości.

ogarnijsiechlopiex3 dodano: 18 maja 2012

Przebaczenie, to jeden z najpiękniejszych dowodów miłości.

wiesz kiedy przypomnisz sobie o mojej osobie ? kiedy będzie Ci w życiu cholernie źle   kiedy kolejny raz ktoś kopnie Cie w dupę   kiedy wszyscy będą przeciw Tobie i znów staniesz się ofiarą własnych marzeń prowadzących do nikąd . wtedy napiszesz mi na gg jak dawniej   prosząc o mój numer telefonu   ponieważ nagle uświadomisz sobie   że go nie masz . a wszystko po to   ponieważ będziesz potrzebował rozmowy   mojego głosu   który dawniej był dla Ciebie tak ważny . będziesz potrzebował bym znowu powiedziała   przecież jesteś świetny ! naprawdę nie wiem czemu los traktuje Cię tak parszywie   . będziesz potrzebował bym z Tobą rozmawiała   a ja ? potraktuję Ciebie tak jak Ty mnie . przez te dwa dni   w których nieustannie płakałam i nawet znajomi sobie ze mną nie radzili . nie będę się odzywać dzień   po czym napiszę   kim jesteś ?   jeśli odpowiesz   ja wstukam na klawiaturze tylko   ty nie byłeś przyjacielem dla mnie   dlaczego ja mam być przyjaciółką dla Ciebie ?   .

gumaowocowa dodano: 17 maja 2012

wiesz kiedy przypomnisz sobie o mojej osobie ? kiedy będzie Ci w życiu cholernie źle , kiedy kolejny raz ktoś kopnie Cie w dupę , kiedy wszyscy będą przeciw Tobie i znów staniesz się ofiarą własnych marzeń prowadzących do nikąd . wtedy napiszesz mi na gg jak dawniej , prosząc o mój numer telefonu , ponieważ nagle uświadomisz sobie , że go nie masz . a wszystko po to , ponieważ będziesz potrzebował rozmowy , mojego głosu , który dawniej był dla Ciebie tak ważny . będziesz potrzebował bym znowu powiedziała " przecież jesteś świetny ! naprawdę nie wiem czemu los traktuje Cię tak parszywie " . będziesz potrzebował bym z Tobą rozmawiała , a ja ? potraktuję Ciebie tak jak Ty mnie . przez te dwa dni , w których nieustannie płakałam i nawet znajomi sobie ze mną nie radzili . nie będę się odzywać dzień , po czym napiszę " kim jesteś ? " jeśli odpowiesz , ja wstukam na klawiaturze tylko " ty nie byłeś przyjacielem dla mnie , dlaczego ja mam być przyjaciółką dla Ciebie ? " .

Baw się dobrze dziewczyno  aż ci spłynie makijaż.

zabralimimisia dodano: 17 maja 2012

Baw się dobrze dziewczyno, aż ci spłynie makijaż.

Bo widzisz  jak sie kogoś kochało naprawdę  wraz z jego wszystkimi przeklętymi wadami i okropnym chrakterem  mimo ciągłych awantur i przepychanek emocjonalnych   nigdy się o nim nie zapomni. możesz mieć nowe życie  możesz wyjechać z miasta  nowe problemy  nowi przyjaciele  nowa praca  nowy związek  tak po pewnym czasie możesz mieć nowy związek  ludzie nie są stworzeni do samotności przecież. ale każdego dnia  gdzieś z tyłu głowy masz obraz Twojej prawdziwej miłości  myślisz o niej  ten obraz nie zniknie  bo jest jak tatuaż w Twojej pamięci. masz wyryte jej oczy i moment  w którym były tylko Twoje. nie mówisz o tym nikomu  tylko Ty to wiesz  nie myślisz o tym obsesyjnie  te myśli są jakby podświadome  ale towarzyszą Ci bardzo często. tak mówię tu o miłości prawdziwej  nie  Ty nie wiesz o czym mowa.

gumaowocowa dodano: 16 maja 2012

Bo widzisz, jak sie kogoś kochało naprawdę, wraz z jego wszystkimi przeklętymi wadami i okropnym chrakterem, mimo ciągłych awantur i przepychanek emocjonalnych - nigdy się o nim nie zapomni. możesz mieć nowe życie, możesz wyjechać z miasta, nowe problemy, nowi przyjaciele, nowa praca, nowy związek, tak po pewnym czasie możesz mieć nowy związek, ludzie nie są stworzeni do samotności przecież. ale każdego dnia, gdzieś z tyłu głowy masz obraz Twojej prawdziwej miłości, myślisz o niej, ten obraz nie zniknie, bo jest jak tatuaż w Twojej pamięci. masz wyryte jej oczy i moment, w którym były tylko Twoje. nie mówisz o tym nikomu, tylko Ty to wiesz, nie myślisz o tym obsesyjnie, te myśli są jakby podświadome, ale towarzyszą Ci bardzo często. tak mówię tu o miłości prawdziwej, nie, Ty nie wiesz o czym mowa.

boję się  że ktoś pewnego dnia odbierze mi szczęście. że odbierze mi ich   przyjaciół   najcenniejszy skarb jaki kiedykolwiek miałam. boję się  że zabierze mi przyjaciół którzy cieszą michę z każdego głupiego pretekstu  którzy głupimi tekstami sypią jak z rękawa  z którymi robię multum rzeczy za którą każdą mamy przypał  którzy wpraszają się do domu krzycząc przy tym 'cappuccino dawaj na stół  now!'  którzy rozśmieszają i robią z siebie idiotów  żebym tylko się uśmiechnęła  którym wyzywanie się ze mną sprawia dziką przyjemność  którzy cisną bekę z każdego kto przejdzie  którzy są zawsze kiedy widzą że płaczę  którzy dali by sobie ręce i nogi za mnie odciąć  którzy są w radości i smutku i którzy nigdy  ale to przenigdy nie odejdą. tak strasznie się boję  że kiedyś zostanę sama.  szyszuniaa

szyszuniaa dodano: 16 maja 2012

boję się, że ktoś pewnego dnia odbierze mi szczęście. że odbierze mi ich - przyjaciół - najcenniejszy skarb jaki kiedykolwiek miałam. boję się, że zabierze mi przyjaciół którzy cieszą michę z każdego głupiego pretekstu, którzy głupimi tekstami sypią jak z rękawa, z którymi robię multum rzeczy za którą każdą mamy przypał, którzy wpraszają się do domu krzycząc przy tym 'cappuccino dawaj na stół, now!', którzy rozśmieszają i robią z siebie idiotów, żebym tylko się uśmiechnęła, którym wyzywanie się ze mną sprawia dziką przyjemność, którzy cisną bekę z każdego kto przejdzie, którzy są zawsze kiedy widzą że płaczę, którzy dali by sobie ręce i nogi za mnie odciąć, którzy są w radości i smutku i którzy nigdy, ale to przenigdy nie odejdą. tak strasznie się boję, że kiedyś zostanę sama. [szyszuniaa]

w pewnym momencie zakręciło mi się w głowie i zapadła ciemność. przerażająca pustka  a zarazem błogie uczucie. nie istniały żadne problemy  zmartwienia  czas przestał istnieć  zostałam tylko ja i nieznana otchłań. Nagle moja wyimaginowana przestrzeń zaczęła się sypać.  Powoli zaczęłam otwierać oczy. otworzyłam je całkowicie po czym błyskawicznie je zamknęłam. światło padające wprost na mnie było niesamowicie mocne  co utrudniało mi widzenie.  szyszuniaa

szyszuniaa dodano: 16 maja 2012

w pewnym momencie zakręciło mi się w głowie i zapadła ciemność. przerażająca pustka, a zarazem błogie uczucie. nie istniały żadne problemy, zmartwienia, czas przestał istnieć, zostałam tylko ja i nieznana otchłań. Nagle moja wyimaginowana przestrzeń zaczęła się sypać. Powoli zaczęłam otwierać oczy. otworzyłam je całkowicie po czym błyskawicznie je zamknęłam. światło padające wprost na mnie było niesamowicie mocne, co utrudniało mi widzenie. [szyszuniaa]

Czasem tak dziwnie  gdy patrzysz na mnie   i wtedy po prostu wiem. Chciałbyś  żeby było jak dawniej.

gumaowocowa dodano: 15 maja 2012

Czasem tak dziwnie, gdy patrzysz na mnie, i wtedy po prostu wiem. Chciałbyś, żeby było jak dawniej.

uwielbiam spędzać z nim wieczory   siedzieć przed telewizorem na kanapie w objęciach kłócąc się o ostatniego gryza batona . uwielbiam kiedy spogląda na mnie i uśmiechając się zaczyna mnie łaskotać podnosząc mnie później w podłogi . uwielbiam kiedy robi mi kisiel który bardziej można nazwać truskawkową wodą   kiedy próbuję rozwiązać zadanie z matmy a on siadając za mną bawi się moimi włosami robiąc z nich totalny rozpierdol przy którym później ryczę żeby rozplątać . wpada do mojej mamy do kuchni i podjada jej żarcie które przyrządza . odpisuje moim koleżankom na smsy bo i tak dokładnie wie co bym napisała . uwielbiam jak się na mnie obrazi   siada na fotelu i po pięciu minutach gdy nasze spojrzenia się spotykają wybuchamy jednocześnie śmiechem . lubię jego napady śmiechu bez powodu   potrafi siedzieć i znienacka zacząć się śmiać   przestaje dopiero jak zacznie go dusić czkawka . każdy wieczór poświęca dla mnie . kocham go cholernie mocno

gumaowocowa dodano: 15 maja 2012

uwielbiam spędzać z nim wieczory , siedzieć przed telewizorem na kanapie w objęciach kłócąc się o ostatniego gryza batona . uwielbiam kiedy spogląda na mnie i uśmiechając się zaczyna mnie łaskotać podnosząc mnie później w podłogi . uwielbiam kiedy robi mi kisiel który bardziej można nazwać truskawkową wodą , kiedy próbuję rozwiązać zadanie z matmy a on siadając za mną bawi się moimi włosami robiąc z nich totalny rozpierdol przy którym później ryczę żeby rozplątać . wpada do mojej mamy do kuchni i podjada jej żarcie które przyrządza . odpisuje moim koleżankom na smsy bo i tak dokładnie wie co bym napisała . uwielbiam jak się na mnie obrazi , siada na fotelu i po pięciu minutach gdy nasze spojrzenia się spotykają wybuchamy jednocześnie śmiechem . lubię jego napady śmiechu bez powodu , potrafi siedzieć i znienacka zacząć się śmiać , przestaje dopiero jak zacznie go dusić czkawka . każdy wieczór poświęca dla mnie . kocham go cholernie mocno

mam bekę zawsze  jak widzę was razem   czyli idzie królewna   a za nią błazen.

gumaowocowa dodano: 15 maja 2012

mam bekę zawsze, jak widzę was razem - czyli idzie królewna , a za nią błazen.

Wierzyłam Mu. wierzyłam w ciepło Jego dłoni  w bicie Jego serca. wierzyłam w Jego słowa  kiedy nucił słowa jednego z dennych kawałków Dj Decibela zapewniając  że łobuz kocha bardziej. wierzyłam  że jestem dla Niego najważniejsza  że to jest teraz  będzie jutro  na zawsze. wierzyłam w każdą obietnicę. wymieszane oddechy i to jak ocierał się swoim nosem  o mój. wierzyłam miłości   ten jeden jedyny raz  wierzyłam  że istnieje

gumaowocowa dodano: 15 maja 2012

Wierzyłam Mu. wierzyłam w ciepło Jego dłoni, w bicie Jego serca. wierzyłam w Jego słowa, kiedy nucił słowa jednego z dennych kawałków Dj Decibela zapewniając, że łobuz kocha bardziej. wierzyłam, że jestem dla Niego najważniejsza, że to jest teraz, będzie jutro, na zawsze. wierzyłam w każdą obietnicę. wymieszane oddechy i to jak ocierał się swoim nosem, o mój. wierzyłam miłości - ten jeden jedyny raz, wierzyłam, że istnieje

'Kasanova  ale mów mi Nova'   śmiałam się z przyjaciółmi. po chwili przyszła moja ulubiona pani pedagog i zabrała mnie do siebie. 'co znowu zrobiłam?'   zaśmiałam się. 'telefon. wiesz coś w sprawie telefonu  który ukradli Karolinie?'   spytała. 'no wtedy na zawodach ktoś jej podobno zajebał'   powiedziałam. 'ostrożniej ze słowami. wiem że byłaś tam wtedy na wagarach. nie wiesz kto to? bo dziś jej podrzucił ten telefon  to na na pewno ktoś od nas'   skarciła. 'że ja? co to to nie  to że jestem jaka jestem to...'   nie dokończyłam bo drzwi się otwarły i weszła dziewczyna z młodszej klasy. 'to ja'   powiedziała  rozpłakała się i usiadła. 'jej już tyle razy niepotrzebnie się oberwało'   wyszeptała. pedagog wyprowadziła mnie  a jej się nieźle oberwało. w tej szkole jestem już na skasowanej pozycji.  szyszuniaa

szyszuniaa dodano: 14 maja 2012

'Kasanova, ale mów mi Nova' - śmiałam się z przyjaciółmi. po chwili przyszła moja ulubiona pani pedagog i zabrała mnie do siebie. 'co znowu zrobiłam?' - zaśmiałam się. 'telefon. wiesz coś w sprawie telefonu, który ukradli Karolinie?' - spytała. 'no wtedy na zawodach ktoś jej podobno zajebał' - powiedziałam. 'ostrożniej ze słowami. wiem że byłaś tam wtedy na wagarach. nie wiesz kto to? bo dziś jej podrzucił ten telefon, to na na pewno ktoś od nas' - skarciła. 'że ja? co to to nie, to że jestem jaka jestem to...' - nie dokończyłam bo drzwi się otwarły i weszła dziewczyna z młodszej klasy. 'to ja' - powiedziała, rozpłakała się i usiadła. 'jej już tyle razy niepotrzebnie się oberwało' - wyszeptała. pedagog wyprowadziła mnie, a jej się nieźle oberwało. w tej szkole jestem już na skasowanej pozycji. [szyszuniaa]

miazga! teksty szyszuniaa dodał komentarz: miazga! do wpisu 14 maja 2012
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć