 |
|
teraz się pozbierałam . nie jestem już tak perfekcyjna jak wcześniej , nie potrafię już tak pięknie żyć , nie potrafię szczerze się śmiać . ale jestem . wstaje z łóżka żeby przeżyć kolejny cholernie pusty dzień . nie utrudniaj mi tego . nie wracaj .
|
|
 |
|
" Milczysz? To dobrze. Nie mów zapomnij. Nie mów tak. Jesteś przecież rozumna dziewczyną. Więc gdybym zapomniał, to nie byłbym już ja, bo ty weszłaś we wszystkie moje rzeczy, zmieszałaś się z najdawniejszymi wspomnieniami, doszłaś tam, gdzie nie ma jeszcze myśli, gdzie nie rodzą się nawet sny, i gdyby ktoś wydarł Cię ze mnie, zostałaby pustka, jak gdyby nigdy mnie nie było."
|
|
 |
|
Jesteś jak magnes, przyciągasz gdziekolwiek byś był.
|
|
 |
|
myślę o tobie kiedy jestem w szkole, myślę kiedy gotuje obiad, myślę kiedy słucham muzyki, kiedy odrabiam lekcje, czytam ksiazke,kiedy jem moje ulubione lody waniliowe, ciastka z marmolada, pączki z lukrem. Myślę dzień i w nocy , nawet kiedy mam świadomość ze nie należysz do mnie, myślę, i kurwa przestać nie mogę.
|
|
 |
|
jest cos takiego , że moje serce bije jak szalone na twój widok, to chyba nazywa się miłość. Ale czemu do cholery nieodwzajemniona.?
|
|
 |
|
dlaczego za każdym razem gdy tak cholernie łamiesz moje serce wybaczam ci ? nie wiem czy aż tak mi cię zal, czy tak Cię kocham.
|
|
 |
|
nie powiem 'kocham Cię i będę kochać na zawsze' bo nie chce kłamać. chcę po prostu być przy Tobie i cieszyć się tym jak długo jest to możliwe.
|
|
 |
|
i nawet głupiego zdjęcia nie mam, pozostały mi tylko szare wspomnienia.
|
|
 |
|
Byli szczęśliwą parą, naprawdę, nie wyobrażali sobie życia bez siebie, lecz z dnia na dzień było im coraz trudniej, coraz ciężej, coś sprawiało że oddalali się od siebie. Więcej nie chcieli wracać do siebie.
|
|
 |
|
-Ja bez Ciebie nie umiałbym żyć.- powiedział. Lecz ona miała to daleko gdzieś, zerwała z nim po miesiącu. Nazajutrz zobaczyła klepsydrę z jego imieniem i nazwiskiem.
|
|
 |
|
Siedziała na łóżku chora, chora z miłości,gdy kichała z jej wnętrza wydobywały się serduszka, ale nie takie czerwone. Czarne, które były odłamami jej złamanego serca.
|
|
 |
|
a to wszystko co było kiedyś dla mnie ważne, jest bez znaczenia .
|
|
|
|