głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika highmammi

chciałabym wiedzieć co myślisz kiedy mijamy się bez słowa

selektywnie dodano: 27 marca 2013

chciałabym wiedzieć co myślisz kiedy mijamy się bez słowa

nie traktuj mnie w ten sposób. nie chcę być przyjaciółką w doskoku  gdy ty uznasz  że to właśnie najlepsza pora na to. nie chcę również  abyś był przyjacielem na zawołanie  bądź wtedy  gdy uznasz to za stosowne. chcę jedynie  abyś był codziennie  abyś nie udawał  że coś robisz specjalnie lub pod przymusem  ponieważ to zdecydowanie boli bardziej niż przypuszczasz. a jeżeli nie jesteś w stanie spełnić mojej prośby  która naprawdę nie jest wielka to chociaż spróbuj mi zaoszczędzić bólu i nie rań tak  jak to robisz teraz. uwierz  mniej będzie boleć  bo przyzwyczaiłeś mnie już dawno do swojej nieobecności.

remember_ dodano: 27 marca 2013

nie traktuj mnie w ten sposób. nie chcę być przyjaciółką w doskoku, gdy ty uznasz, że to właśnie najlepsza pora na to. nie chcę również, abyś był przyjacielem na zawołanie, bądź wtedy, gdy uznasz to za stosowne. chcę jedynie, abyś był codziennie, abyś nie udawał, że coś robisz specjalnie lub pod przymusem, ponieważ to zdecydowanie boli bardziej niż przypuszczasz. a jeżeli nie jesteś w stanie spełnić mojej prośby, która naprawdę nie jest wielka to chociaż spróbuj mi zaoszczędzić bólu i nie rań tak, jak to robisz teraz. uwierz, mniej będzie boleć, bo przyzwyczaiłeś mnie już dawno do swojej nieobecności.

Ostatecznie to on Cię zniszczył  bo mu na to pozwoliłaś

selektywnie dodano: 27 marca 2013

Ostatecznie to on Cię zniszczył, bo mu na to pozwoliłaś

nie potrafię już tak żyć. dlaczego mam ciągle oszukiwać siebie i innych  że wszystko jest dobrze skoro tak naprawdę jest źle? dlaczego mam grać  że moja twarz wyraża piękny uśmiech  kiedy serce wręcz gotuje się z bólu i rozpaczy? skąd mam brać do tego wszystkiego siły  kiedy ledwo oddycham w tym świecie  wśród materialnych rzeczy oraz przewagi fałszywości i kłamstw? może ktoś mi to powie skąd mam brać na to siły  skoro pomimo tego  że żyję  jakoś się utrzymuję na powierzchni to i tak jestem krytykowana  że źle robię?

remember_ dodano: 27 marca 2013

nie potrafię już tak żyć. dlaczego mam ciągle oszukiwać siebie i innych, że wszystko jest dobrze skoro tak naprawdę jest źle? dlaczego mam grać, że moja twarz wyraża piękny uśmiech, kiedy serce wręcz gotuje się z bólu i rozpaczy? skąd mam brać do tego wszystkiego siły, kiedy ledwo oddycham w tym świecie, wśród materialnych rzeczy oraz przewagi fałszywości i kłamstw? może ktoś mi to powie skąd mam brać na to siły, skoro pomimo tego, że żyję, jakoś się utrzymuję na powierzchni to i tak jestem krytykowana, że źle robię?

I powiedz mi  co ja mam z tobą do cholery zrobić? Co mam zrobić z tymi wszystkimi tekstami  które przekonują mnie  że  coś   a które po chwili pierdolisz kilkoma słowami?

selektywnie dodano: 27 marca 2013

I powiedz mi, co ja mam z tobą do cholery zrobić? Co mam zrobić z tymi wszystkimi tekstami, które przekonują mnie, że "coś", a które po chwili pierdolisz kilkoma słowami?

widzisz  bo ja się boję. kolejny raz się boję tego co przyniesie przyszłość. pomimo  że chciałabym jakoś iść przed siebie  skończyć z przeszłością  przestań myśleć... o tym co przynosi złe wspomnienia  to wiem  że tak szybko się nie uwolnię od tamtego życia. ono mnie niszczy. czuję przez to ogromny strach na duszy i w sercu. lecz  jak mam od tego uciec  jak się uwolnić  aby nic już nie próbowało powracać? przecież nie jestem w stanie ot tak odciąć się od starych błędów. chociaż bardzo bym chciała nie znam sposobu na zniknięcie  wymazanie kawałka siebie z życia.. może pomógłbyś mi jakoś stanąć na nogi  przetrwać to wszystko i ponownie wybić się w życie?

remember_ dodano: 27 marca 2013

widzisz, bo ja się boję. kolejny raz się boję tego co przyniesie przyszłość. pomimo, że chciałabym jakoś iść przed siebie, skończyć z przeszłością, przestań myśleć... o tym co przynosi złe wspomnienia, to wiem, że tak szybko się nie uwolnię od tamtego życia. ono mnie niszczy. czuję przez to ogromny strach na duszy i w sercu. lecz, jak mam od tego uciec, jak się uwolnić, aby nic już nie próbowało powracać? przecież nie jestem w stanie ot tak odciąć się od starych błędów. chociaż bardzo bym chciała nie znam sposobu na zniknięcie, wymazanie kawałka siebie z życia.. może pomógłbyś mi jakoś stanąć na nogi, przetrwać to wszystko i ponownie wybić się w życie?

chciałabym powiedzieć  że to wszystko jest już skończone  ale jak mam to zrobić skoro tak wiele spraw jest niewyjaśnionych? kolejny mętlik w głowie. nie wiadomo już komu ufać.. czy w ogóle sama mogę sobie ufać? chciałabym od tego się na chwilę oderwać. nie wiem  zasnąć.. czy gdzieś wyjechać. spojrzeć na to zupełnie z innej  świeżej perspektywy. chciałabym z kimś porozmawiać o swoich wątpliwościach  komu wierzę  a komu też nie. chciałabym jakoś dostrzec te błędy  które co chwilę są popełniane i w pełni je przeanalizować do tego stopnia  aby zastanowić się tak naprawdę co jest dobre  a co złe.. przecież nie jestem w stanie długo tak wytrzymać w tej niepewności.. a nie chcę w ciemno decydować i wybierać. znów boję się  że źle zrobię  że wybiorę źle i będę cierpieć...

remember_ dodano: 27 marca 2013

chciałabym powiedzieć, że to wszystko jest już skończone, ale jak mam to zrobić skoro tak wiele spraw jest niewyjaśnionych? kolejny mętlik w głowie. nie wiadomo już komu ufać.. czy w ogóle sama mogę sobie ufać? chciałabym od tego się na chwilę oderwać. nie wiem, zasnąć.. czy gdzieś wyjechać. spojrzeć na to zupełnie z innej, świeżej perspektywy. chciałabym z kimś porozmawiać o swoich wątpliwościach, komu wierzę, a komu też nie. chciałabym jakoś dostrzec te błędy, które co chwilę są popełniane i w pełni je przeanalizować do tego stopnia, aby zastanowić się tak naprawdę co jest dobre, a co złe.. przecież nie jestem w stanie długo tak wytrzymać w tej niepewności.. a nie chcę w ciemno decydować i wybierać. znów boję się, że źle zrobię, że wybiorę źle i będę cierpieć...

Nie jestem gwarancją iż pokochasz mnie do granic możliwości nie dam Ci najbezpieczniejszych ramion na świecie ale może będą to te w których beztrosko zaśniesz któregoś wieczoru myśląc jedynie o mnie może nie zagwarantuję że obudzisz się przy mnie któregoś ranka ale będę tuż za ścianą szykując Ci śniadanie z przypieczonymi tostami i niedosłodzoną kawą.Może pośród miliona kobiet na świecie idealniejszych ode mnie będę tą przed którą uklękniesz i poprosisz o rękę.

selektywnie dodano: 27 marca 2013

Nie jestem gwarancją iż pokochasz mnie do granic możliwości,nie dam Ci najbezpieczniejszych ramion na świecie,ale może będą to te,w których beztrosko zaśniesz któregoś wieczoru myśląc jedynie o mnie,może nie zagwarantuję,że obudzisz się przy mnie któregoś ranka,ale będę tuż za ścianą szykując Ci śniadanie z przypieczonymi tostami i niedosłodzoną kawą.Może pośród miliona kobiet na świecie,idealniejszych ode mnie będę tą przed którą uklękniesz i poprosisz o rękę.

Doskonale znam ból kiedy traci się oddech gdy każde zamknięcie powiek jest gorsze od śmierci strach przed przypadkowym pojawieniem się go w śnie kolejna bezsenna noc pełna obaw i lęku.Znam uczucie kiedy serce spowalnia bicie a oddech staje się cięższy przy mijanym na ulicy mężczyźnie mającym odbijającą barwę jego źrenic kształt warg tak bardzo charakterystyczny dla jego ust i przenikliwe gesty powodujące na ciele dreszcze.Pytasz mnie czy reaguję na jego imię a ja mówię że umieram słysząc za plecami dźwięk pierwszych liter ubóstwianego przez każdy wewnętrzny narząd imienia zapominam jak się oddycha zanikają funkcje życiowe i gubię się w tłumie szukając go po czym z rezygnacją stwierdzam że jego obecność tuż obok jest niemożliwa.A noce?Każda wygląda podobnie otulona ciszą przy wskazówkach wybijających czwartą rano uświadamiam sobie że znów nie przespałam choćby minuty myśląc o nim.Możesz kłamać że nie tęsknisz a i tak będziesz w nim uwięziona bo kochasz a tego się nie wyprzesz.

selektywnie dodano: 27 marca 2013

Doskonale znam ból kiedy traci się oddech,gdy każde zamknięcie powiek jest gorsze od śmierci,strach przed przypadkowym pojawieniem się go w śnie,kolejna bezsenna noc pełna obaw i lęku.Znam uczucie kiedy serce spowalnia bicie,a oddech staje się cięższy przy mijanym na ulicy mężczyźnie mającym odbijającą barwę jego źrenic,kształt warg tak bardzo charakterystyczny dla jego ust i przenikliwe gesty powodujące na ciele dreszcze.Pytasz mnie czy reaguję na jego imię,a ja mówię,że umieram,słysząc za plecami dźwięk pierwszych liter ubóstwianego przez każdy wewnętrzny narząd imienia zapominam jak się oddycha,zanikają funkcje życiowe i gubię się w tłumie szukając go,po czym z rezygnacją stwierdzam,że jego obecność tuż obok jest niemożliwa.A noce?Każda wygląda podobnie,otulona ciszą przy wskazówkach wybijających czwartą rano uświadamiam sobie,że znów nie przespałam choćby minuty myśląc o nim.Możesz kłamać,że nie tęsknisz,a i tak będziesz w nim uwięziona,bo kochasz,a tego się nie wyprzesz.

Nadzwyczajnie cicha noc prawda?Leżysz pod ciepłą pościelą wpatrując się w martwy punkt na ścianie  dłonie suną zimnymi opuszkami w rozproszonym powietrzu a Ty powoli zamykasz powieki pragnąc przywołać ją tuż obok.Wyobrażasz sobie pierwsze spotkanie jej urzekający uśmiech  przyciągające spojrzenie niejednego mężczyzny a tylko i wyłącznie na Tobie skupione przypominasz sobie cierpki smak papierosa gdy wpajała w Ciebie wzrok i pamiętasz dokładnie moment gdy na jej widok obudziło się martwe serce jak zacisnęło się gardło tworząc najcięższy do zniesienia węzeł słów którymi chciałbyś ją obdarzyć i doskonale wiesz jak miękkie zrobiły się pod ciężarem jej uśmiechu nogi.Krople potu wsiąkają w poduszkę a chłód przenika do szpiku kości rzędy żeber paraliżuje znany Ci na pamięć dotyk tak widzisz ją.I nagle budzisz się między wskazówkami na dwie strony świata jesteś tak samo rozdarty pomiędzy jej twarzą pod powiekami a tęsknotą w sercu ale śpij Ona jeszcze wróci zaśnij kochany zaśnij.

selektywnie dodano: 27 marca 2013

Nadzwyczajnie cicha noc,prawda?Leżysz pod ciepłą pościelą wpatrując się w martwy punkt na ścianie, dłonie suną zimnymi opuszkami w rozproszonym powietrzu,a Ty powoli zamykasz powieki pragnąc przywołać ją tuż obok.Wyobrażasz sobie pierwsze spotkanie,jej urzekający uśmiech, przyciągające spojrzenie niejednego mężczyzny,a tylko i wyłącznie na Tobie skupione,przypominasz sobie cierpki smak papierosa gdy wpajała w Ciebie wzrok i pamiętasz dokładnie moment gdy na jej widok obudziło się martwe serce,jak zacisnęło się gardło tworząc najcięższy do zniesienia węzeł słów,którymi chciałbyś ją obdarzyć i doskonale wiesz jak miękkie zrobiły się pod ciężarem jej uśmiechu nogi.Krople potu wsiąkają w poduszkę,a chłód przenika do szpiku kości,rzędy żeber paraliżuje znany Ci na pamięć dotyk,tak,widzisz ją.I nagle budzisz się między wskazówkami na dwie strony świata,jesteś tak samo rozdarty pomiędzy jej twarzą pod powiekami,a tęsknotą w sercu,ale śpij,Ona jeszcze wróci,zaśnij kochany,zaśnij.

Byłam zbytnio nieodpowiedzialna szalona zbyt głupia i nieco naiwna angażując się w tą znajomość ale pragnęłam znalezienia się w jego ramionach chwilowego przygarnięcia drżącego ciała szukającego najbezpieczniejszego schronienia na świecie i przekonana że to właśnie w jego silnych ramionach rzeźbionym bezpieczeństwem i multum ciepła je znajdę bezwzględnie.lgnęłam do niego będąc przekonana że to właśnie w tym przypadku warto łamać zasady uwierz ufałam jego oczom tak cudownie wyglądały w blasku księżyca kiedy spędzaliśmy swój pierwszy wspólny wieczór.Wierzyłam we wszystkie opinie obcych nam ludzi widzących splecione dłonie dumnych twarzy idąc przez miasto to my moja dłoń w jego i splecione wzajemnie palce'Są dla siebie stworzeni' a dzisiejszych nocy płaczę zwijając się z bólu widząc te wszystkie kłamliwe twarze.Myślisz że nie chciałam odejść? Zostawić tego  odpuścić?Chciałam cholernie.Nigdy nie pomyślałabym że wszystko co widziałam to wyłącznie pozory zostawiane przez moje poprzedniczki.

selektywnie dodano: 27 marca 2013

Byłam zbytnio nieodpowiedzialna,szalona,zbyt głupia i nieco naiwna angażując się w tą znajomość,ale pragnęłam znalezienia się w jego ramionach,chwilowego przygarnięcia drżącego ciała szukającego najbezpieczniejszego schronienia na świecie i przekonana,że to właśnie w jego silnych ramionach rzeźbionym bezpieczeństwem i multum ciepła je znajdę bezwzględnie.lgnęłam do niego będąc przekonana,że to właśnie w tym przypadku warto łamać zasady,uwierz,ufałam jego oczom,tak cudownie wyglądały w blasku księżyca kiedy spędzaliśmy swój pierwszy,wspólny wieczór.Wierzyłam we wszystkie opinie obcych nam ludzi widzących splecione dłonie dumnych twarzy idąc przez miasto,to my,moja dłoń w jego i splecione wzajemnie palce'Są dla siebie stworzeni',a dzisiejszych nocy płaczę zwijając się z bólu widząc te wszystkie kłamliwe twarze.Myślisz,że nie chciałam odejść? Zostawić tego, odpuścić?Chciałam,cholernie.Nigdy nie pomyślałabym,że wszystko co widziałam to wyłącznie pozory zostawiane przez moje poprzedniczki.

Z kobieta to jak z Bogiem wszystko widzi i wie o wszystkim co robisz  ale siedzi cicho i czeka  aż przyjdzie odpowiednia pora na dzień sądu ostatecznego

selektywnie dodano: 27 marca 2013

Z kobieta to jak z Bogiem wszystko widzi i wie o wszystkim co robisz, ale siedzi cicho i czeka, aż przyjdzie odpowiednia pora na dzień sądu ostatecznego

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć