 |
Widzę noce bez gwiazd i księżyca, a dzień bez słońca. Widzę chmury i łzy zamiast kropel wiosennego deszczu. / fadetoblack
|
|
 |
Popękana dusza z równie popękanym sercem. / fadetoblack
|
|
 |
Obiecałam sobie, że nie będę płakać. Nadszedł kolejny wieczór i szlag trafił obietnicę. / fadetoblack
|
|
 |
Wspominam. To sposób na oderwanie się od teraźniejszości. To doskonały sposób na śmierć. Natychmiastowy zgon. / fadetoblack
|
|
 |
Zgubiliśmy siebie w świecie przesiąkniętym nienawiścią do miłości. / fadetoblack
|
|
 |
Pamiętam nasz czarny koniec zimy, kiedy nawet dopiero co kwitnące przebiśniegi były ciemne jak smoła.
|
|
 |
Ból w klatce piersiowej, kontrast ciepłego ciała i chłodniej pościeli. Wpatruję się w ściany już od dłuższego czasu. Przypominam sobie różne sytuacje, które utknęły w mojej głowie już na zawsze. To wtedy, był jeszcze grudzień. Pamiętam mimo tego, że chciałbym zapomnieć i zabić wszystkie swoje wspomnienia jak najszybciej. Ty i ja ze strachem w oczach, że możesz już nigdy się nie odwrócić w moją stronę. Wiał jeszcze wtedy zimny wiatr, a moje dłonie trzęsły się od nadmiaru uciążliwych myśli. Odwróciłaś się z uśmiechem na twarzy. Wiesz, do dzisiaj pamiętam ten uśmiech najwyraźniej jak można. Teraz leżę wspominając dokładnie urywki z naszych wspólnych chwil, nawet tych sekundowych. W głowie rytmiczne dudnienie wypowiedzianych przez Ciebie słów kiedyś.
|
|
 |
"Komu by się śniło, że tylko to, co kochamy, jest naprawdę nasze?" Komu by się śniło, że choć nie należysz do mnie, Twoje serce jest moje? / fadetoblack
|
|
 |
Całą swoją przeszłość, wszystkie wspomnienia wrzucę do pudełka. Nałożę wieczko i starannie zawiążę czerwoną wstążką. Zrobię dużą kokardę. W dniu Twoich urodzin pójdę do Ciebie. Położę prezent na wycieraczce, zapukam do drzwi i ucieknę, ciesząc się, że już nigdy nie wrócę do tamtych chwil, a Ty w końcu zobaczysz, jakim byłeś draniem. / fadetoblack
|
|
 |
Jesteśmy jak po obu stronach lustra. Widzimy się, ale nie potrafimy namacalnie siebie poczuć. / fadetoblack
|
|
 |
Dziękuję za to, że nie muszę wyłączać budzika i zwlekać się z łóżka, tylko przewrócić się na drugi bok, zawinąć w kołdrę i spać dalej, śniąc o Nim. / fadetoblack
|
|
 |
Pokój śmierci. Ogromny, o szarych, a w najbardziej mrocznych miejscach i czarnych ścianach. Po środku, w plamie krwi, leży, starające się jeszcze bić, serce - z nożem wbitym w samo centrum. Miłość. / fadetoblack
|
|
|
|