 |
Jesien nie jest odpowiednia pora na zaczynanie od nowa. Boje sie. Co jesli i tak znajde tam wszystko przed czym chce uciec? Jesli powietrze na Woli nie bedzie pachnialo jak tutaj? Jesli idac ulicami Warszawy zgubie sie i nie bede w stanie znalezc drogi do domu?A co jesli na Krakowskim Przedmiesciu spotkam wszystko, czego sie boje i nie bedzie tam nikogo, kto zlapie mnie za reke?|k.f.y
|
|
 |
Piłam kawę i paliłam papierosy z róznymi ludzmi. Zazwyczaj w zależności od człowieka smakowały inaczej. Czasami w ogole, gdy osobnik ten był daleki od mojego świata. W letnie wieczory z przyjaciółmi papierosy smakowały beztroską, a poranna kawa dnia nastepnego była zawsze błoga. Przy rozmowach o zyciu smakowały powaznie. Mój ulubiony smak, bo powazna bywam nazbyt często. Ukojeniem smakowały przy nerwach przeplatane tabletkami na uspokojenie o zapachu ziołowej apteczki. Gdy odchodziła moja pierwsza miłość, której teraz uważac za „pierwsza”, a tym bardziej „miłość” wcale nie chce, zostawiła przy mojej kawie trzy papierosy do towarzystwa łzom. Przyznam te smakowały gorzko i słodko jednoczesnie, a kawa była obojętna, jak nigdy. Moja druga miłość, a raczej rzekłabym- zauroczenie, z pociągająca mnie wówczas brutalnością odsuwało mnie od tych czynności, by posiąść moją wyłączną uwagę. Ten smak ujawniał się dopiero po czasie, lecz zdecydowanie był jednym z najlepszych.|k.f.y
|
|
 |
Z miłością jest jak z pogodą. Każde napięcie należy rozładować, poprzez solidne grzmocenie.
|
|
 |
I żyli długo i chujowo. / .xeS.
|
|
 |
4. Było mi z Tobą bardzo dobrze. 5. Kocham Cię. 6. Ten punkt jest wnioskiem z punktów 4 i 5, a brzmi on tak, że z kim innym to bym się nie zdecydowała na życie, więc widzisz sam, jaką jesteś dla mnie potęgą. / Wiesława Szymborska.
|
|
 |
Nie czyń sobie wyrzutów sumienia, że upokorzyłaś się płacząc i prosząc dla miłości, że zdarłaś z siebie kilka warstw godności, bo Twoja miłość i tęsknota były silniejsze niż duma. To świadczy tylko o tym, że potrafisz kochać poza granice swojego egoizmu- On może Ci tylko zazdrościć.
|
|
 |
"Ona teraz na zawsze odchodzi a Ty nie umiesz strzelać i nie masz broni." ~ Pezet.
|
|
 |
Wybaczam Ci, chociaż nie rozumiem. Wybaczam, bo się z tym godzę i kiedyś zaakceptuję. Wybaczam, bo żal i pretensje mordują, a ja kocham życie i nie będę się samoistnie truła rozczarowaniem i pytaniem: Dlaczego? / PP.
|
|
 |
Kiedyś zamieszkamy razem. Będziemy żyć obok siebie. Każdego dnia będziemy zakochiwać się w sobie na nowo. Będziemy coraz lepiej się poznawać. Będziemy się kochać, czasem nie lubić, kłócić i godzić. Będziemy budzić się obok siebie każdego ranka, ciesząc się swoją obecnością. Będziemy ze sobą w najtrudniejszych chwilach, wspierając się nawzajem. Będziemy płakać i śmiać się, a kiedy będzie trzeba będziemy milczeć. Nieważne, co będziemy robić. Ważne, że razem.
|
|
 |
Może nie zasługuję na nic dobrego bo pokutuję za grzechy których nie pamiętam.
|
|
 |
Już dzisiaj, wiesz wpadłem powiedzieć tylko parę słów, znikam. Na sercu kamień, z ust cisza i znów się nie znamy i mijamy wśród pytań.. / Bonson, mistrzu, prowadź. :c
|
|
 |
Kocham na Ciebie patrzeć, to przy Tobie staje czas. Muszę uwierzyć w to wszystko, a Ty uwierz, skarbie, w nas. / Ziarecki.
|
|
|
|