głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika heyday

Czeka mnie jeszcze jedno  ogromne rozczarowanie. Twoje oficjalne ogłoszenie związku  które mnie zaboli  jak nic innego.

estate dodano: 24 grudnia 2014

Czeka mnie jeszcze jedno, ogromne rozczarowanie. Twoje oficjalne ogłoszenie związku, które mnie zaboli, jak nic innego.

Wstajesz i czujesz się jak gówno  patrzysz w lustro  wyglądasz jak gówno  kładziesz spać – nadal gówno. I tak every kurwa single day. Jesień to okres  w którym perfekcyjnie władam językiem desperando – nadużywam partykuły nie z czasownikami  rozkoszuję się kropkami nienawiści  stawiam na zbyt mocną artykulację. Dajcie mi tu gieroja  który robi to lepiej ode mnie. Leżeć cały dzień w łóżku  jaka to oszczędność czasu. Brak akcji. Trzydziesty dzień z rzędu biomet niekorzystny  czarne chmury. To się zdarza w dzisiejszym świecie  serio. Są oni  jesteś ty. Chlastam się smutnymi piosenkami  dostrzegam zewsząd niemiłość  chowam pod kołdrę z prawdziwego pierza  dziś już nikt takich nie robi. Z chęcią podpowiem  jak na pięć sposobów spieprzyć ciasto  ale nie powiem ci  jak żyć. Bo otóż skończyła mi się ochota na egzystencjalną łobuzerkę. I mówię do swojej głowy  weź chodź  abdykujmy.

estate dodano: 23 grudnia 2014

Wstajesz i czujesz się jak gówno, patrzysz w lustro, wyglądasz jak gówno, kładziesz spać – nadal gówno. I tak every-kurwa-single-day. Jesień to okres, w którym perfekcyjnie władam językiem desperando – nadużywam partykuły nie z czasownikami, rozkoszuję się kropkami nienawiści, stawiam na zbyt mocną artykulację. Dajcie mi tu gieroja, który robi to lepiej ode mnie. Leżeć cały dzień w łóżku, jaka to oszczędność czasu. Brak akcji. Trzydziesty dzień z rzędu biomet niekorzystny, czarne chmury. To się zdarza w dzisiejszym świecie, serio. Są oni, jesteś ty. Chlastam się smutnymi piosenkami, dostrzegam zewsząd niemiłość, chowam pod kołdrę z prawdziwego pierza, dziś już nikt takich nie robi. Z chęcią podpowiem, jak na pięć sposobów spieprzyć ciasto, ale nie powiem ci, jak żyć. Bo otóż skończyła mi się ochota na egzystencjalną łobuzerkę. I mówię do swojej głowy, weź chodź, abdykujmy.
Autor cytatu: fumik

zaczynam za Nim tęsknić zaraz po tym jak się żegnamy. nawet jak napisze zaraz wracam  lub schodzi na godzinę to zaczynam wariować z tęsknoty. a kiedy mam Go przy sobie i kiedy mam z Nim kontakt cały czas  jestem w siódmym niebie  w moim własnym raju.

zakochanawnimx3 dodano: 23 grudnia 2014

zaczynam za Nim tęsknić zaraz po tym jak się żegnamy. nawet jak napisze zaraz wracam, lub schodzi na godzinę to zaczynam wariować z tęsknoty. a kiedy mam Go przy sobie i kiedy mam z Nim kontakt cały czas, jestem w siódmym niebie, w moim własnym raju.

Gdy wstaję  nie potrzebuję Cię. Gdy jem  nie potrzebuję Cię. Gdy idę do szkoły i przebywam w niej od sześciu do ośmiu godzin  nie potrzebuję Cię. Gdy jestem z przyjaciółmi  nie potrzebuję Cię. Gdy jestem w domu  nie potrzebuję Cię. Gdy zasypiam  nie potrzebuję Cię. Nie potrzebuję Cię  więc do widzenia.

estate dodano: 23 grudnia 2014

Gdy wstaję, nie potrzebuję Cię. Gdy jem, nie potrzebuję Cię. Gdy idę do szkoły i przebywam w niej od sześciu do ośmiu godzin, nie potrzebuję Cię. Gdy jestem z przyjaciółmi, nie potrzebuję Cię. Gdy jestem w domu, nie potrzebuję Cię. Gdy zasypiam, nie potrzebuję Cię. Nie potrzebuję Cię, więc do widzenia.

Pierwszy etap to rozpacz i obwinianie siebie za wszystko  co złe. To Twoja wina  że tak się stało  mogłaś Ty ratować rozpadającą się relację  ale za mało Ci zależało. Drugi etap to zrzucanie całej winy na niego. On skłamał  on się nie starał  on miał wszystko w dupie. Trzeci etap to zapominanie. Nadal go kochasz  a gdy pojawi się choć na chwilę wracasz do niego jak pies. Czwarty etap to wstrząs. Wchodzisz na gówniane portale typu instagram  photoblog  czy facebook i widzisz ich wspólne zdjęcie. Nie masz sił na cokolwiek  prócz rozpaczy. Nie możesz znieść myśli  że rozpoczął wszystko od początku z kimś innym. Piąty etap to obojętność. Najtrudniejszy  ale zarazem najlepszy na to  co się stało.  Fajnie było  trochę mnie uszczęśliwił  teraz niech spada.

estate dodano: 23 grudnia 2014

Pierwszy etap to rozpacz i obwinianie siebie za wszystko, co złe. To Twoja wina, że tak się stało, mogłaś Ty ratować rozpadającą się relację, ale za mało Ci zależało. Drugi etap to zrzucanie całej winy na niego. On skłamał, on się nie starał, on miał wszystko w dupie. Trzeci etap to zapominanie. Nadal go kochasz, a gdy pojawi się choć na chwilę wracasz do niego jak pies. Czwarty etap to wstrząs. Wchodzisz na gówniane portale typu instagram, photoblog, czy facebook i widzisz ich wspólne zdjęcie. Nie masz sił na cokolwiek, prócz rozpaczy. Nie możesz znieść myśli, że rozpoczął wszystko od początku z kimś innym. Piąty etap to obojętność. Najtrudniejszy, ale zarazem najlepszy na to, co się stało. "Fajnie było, trochę mnie uszczęśliwił, teraz niech spada."

NIE POTRZEBUJĘ ludzi  którzy nie potrzebują mnie.     NIE DBAM o ludzi  którzy nie dbają o mnie.     NIE INTERESUJĄ mnie ludzie  których ja nie interesuję.     NIE KOCHAM ludzi  którzy mnie nie kochają.     NIE DAJĘ ciepła tym  którzy mnie nie ogrzeją.     NIE POMAGAM tym  którzy sami sobie nie chcą pomóc.     NIE POZWALAM wysysać innym swojej energii i radości.     NIE MA MNIE dla ludzi  których nie ma dla mnie.     NIE PAMIĘTAM tych  którzy mnie zapomnieli.     NIE ULEGAM retrospekcjom.

kochaaamm dodano: 23 grudnia 2014

NIE POTRZEBUJĘ ludzi, którzy nie potrzebują mnie. NIE DBAM o ludzi, którzy nie dbają o mnie. NIE INTERESUJĄ mnie ludzie, których ja nie interesuję. NIE KOCHAM ludzi, którzy mnie nie kochają. NIE DAJĘ ciepła tym, którzy mnie nie ogrzeją. NIE POMAGAM tym, którzy sami sobie nie chcą pomóc. NIE POZWALAM wysysać innym swojej energii i radości. NIE MA MNIE dla ludzi, których nie ma dla mnie. NIE PAMIĘTAM tych, którzy mnie zapomnieli. NIE ULEGAM retrospekcjom.

Przypomniał sobie zdanie  że ludzie kochają się tak długo  jak długo chcą się całować w usta.

kochaaamm dodano: 22 grudnia 2014

Przypomniał sobie zdanie, że ludzie kochają się tak długo, jak długo chcą się całować w usta.

Przebywanie z Nim w jednym pomieszczeniu jednocześnie chcąc o Nim zapomnieć  to jak alkoholik na odwyku pracujący w monopolowym.

kochaaamm dodano: 22 grudnia 2014

Przebywanie z Nim w jednym pomieszczeniu jednocześnie chcąc o Nim zapomnieć, to jak alkoholik na odwyku pracujący w monopolowym.

On wcale nie musiał robić nic szczególnego. Moje małe głupiutkie dziewczyńskie serce samo do niego poleciało i złożyło mu się u stóp.

kochaaamm dodano: 22 grudnia 2014

On wcale nie musiał robić nic szczególnego. Moje małe głupiutkie dziewczyńskie serce samo do niego poleciało i złożyło mu się u stóp.

Chciałabym życzyć mu szczęścia z nią  ale nie mogę  nie przechodzą mi te słowa przez gardło.

estate dodano: 22 grudnia 2014

Chciałabym życzyć mu szczęścia z nią, ale nie mogę, nie przechodzą mi te słowa przez gardło.

: Przysięgam  że nigdy w życiu  ale to nigdy  aż do końca pierdolonego świata  przez wszystkie starości i młodości  przez wszystkie śmierci i narodziny  przez wszystkie gówno warte inicjacje i zakończenia  przysięgam na Veddera  Jezusa  Kapitana Planetę  Ojca  na wszystkie momenty  w których zrywał   budził mnie   zastanawiał  ten delikatny szept Czegoś Więcej  oddech Przeżycia  smak Przyszłego Wspomnienia  nieważne  czy było to podczas słuchania kaset  oglądania seriali  imprezowych agonii  obejmowania  ruchania  patrzenia  myślenia   przysięgam  że nigdy w życiu jej nie opuszczę.

zakochanawnimx3 dodano: 22 grudnia 2014

: Przysięgam, że nigdy w życiu, ale to nigdy, aż do końca pierdolonego świata, przez wszystkie starości i młodości, przez wszystkie śmierci i narodziny, przez wszystkie gówno warte inicjacje i zakończenia, przysięgam na Veddera, Jezusa, Kapitana Planetę, Ojca, na wszystkie momenty, w których zrywał - budził mnie - zastanawiał, ten delikatny szept Czegoś Więcej, oddech Przeżycia, smak Przyszłego Wspomnienia, nieważne, czy było to podczas słuchania kaset, oglądania seriali, imprezowych agonii, obejmowania, ruchania, patrzenia, myślenia - przysięgam, że nigdy w życiu jej nie opuszczę.

Moi przyjaciele wyzywają Cię od najgorszych sukinsynów  idiotów i gnojków  ale przez moje gardło nie może przejść żadne z tych określeń. Za bardzo mi Ciebie brak  za dużo wspomnień mam z Tobą i za długo wierzyłam w  nas .

estate dodano: 22 grudnia 2014

Moi przyjaciele wyzywają Cię od najgorszych sukinsynów, idiotów i gnojków, ale przez moje gardło nie może przejść żadne z tych określeń. Za bardzo mi Ciebie brak, za dużo wspomnień mam z Tobą i za długo wierzyłam w "nas".

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć