 |
|
Tak cholernie tęskniłam za Tym Panem, którego imię zaczyna się na 'M' i wrócił . < 3
|
|
 |
|
Kocham go tak kurewsko mocno, i nie potrafię tego znieść.
|
|
 |
|
Nie wiem jeszcze jakie to uczucie, ale fajnie jest dostać wiadomość od byłego.
|
|
 |
|
A teraz? Planuję zrobić największy błąd życia, bo po nim nic nie będzie.
|
|
 |
|
Czasem zachowuje się jakbym miała zakryte oczy, i słyszę tylko to co chcę słyszeć.
|
|
 |
|
Czasem bywa tak, że po prostu mam ochotę odłączyć te wszystkie aparatury, aby serce mi stanęło i przestało bić.
|
|
 |
|
1500 plusików, dziękujeee < 33
|
|
 |
|
Po prostu nie rozumiesz, że nie umiem znieść tego co nas łączy, a na dodatek wybrałeś ją. Dokonałeś wyboru, to koniec.
|
|
 |
|
Mój stan to dwa słowa "emocjonalny kanibalizm".
|
|
 |
|
I ta radość kiedy widzę Go dostępnego, kiedy pisze do mnie i daje mi ten cholerny dwukropek z gwiazdką. A potem, już chwilę później wraca ta pieprzona rzeczywistość, że nigdy nie będzie mój, że mogę liczyć na odrobinę przyjaźni i masę wspaniałych koleżeńskich chwil. To wszystko z jego strony, a z mojej? Mnóstwo miłości, chęć bycia z nim i masa chwil czysto płynących z serca, ale nie w kontekście koleżeńskim.
|
|
 |
|
ostatnio, kiedy z nim pisałam do pokoju weszła mama. szybko zminimalizowałam okienko z rozmową. spojrzała na mnie, spytała ''czemu jesteś taka czerwona?'' po czym zerknęła na monitor. na pasku zobaczyła migające na pomarańczowo okienko z napisem ''M. ♥''. nie musiałam nic już mówić. wychodząc uśmiechnęła się i powiedziała '' to ja nie przeszkadzam.'' tak, uwielbiam to, że rozumiemy się bez słów.
|
|
|
|