 |
|
tych kilku rozmów potrzebowałam
|
|
 |
|
Każdy z nas kogoś kocha, widać to po oczach
|
|
 |
|
Bądź sobą, a nie tanią, pospolitą, wyuzdaną wersją szmaty, bo tych egzemplarzy są miliony na półkach
|
|
 |
|
I przychodzi taki moment że po prostu odpuszczasz
|
|
 |
|
jeżeli ktoś sprawia, że się uśmiechasz to nie
udawaj, że to nic nie znaczy
|
|
 |
|
nie ma nic piękniejszego niż moment, kiedy w życiu pierdoli Ci się dosłownie wszystko
|
|
 |
|
lubię kiedy nasze oczy się spotykają. szkoda, że twój wzrok jest obojętny, że nie patrzysz na mnie z taką radością jak kiedyś
|
|
 |
|
Podróżuję po to by w tłumie mignęła mi Twoja twarz. Do domu wracam tylko po to by paść na kolana i wrzasnąć w dywan: 'Boże, oddaj mi Go!'
|
|
 |
|
Może i mówię, że mam go w dupie. Że pierdole jego i tę jego nic nie wartą miłość. Może i oglądam się już za innymi chłopakami. Może nawet podoba mi się jego kolega. Ale pośród tego wszystkiego wciąż widzę jego. Chociaż wiedz, że tego nie chce. Chociaż teoretycznie zakończyłam już ten rozdział w moim życiu. Może i powiesz, że jestem żałosna, ale w głębi serca nadal coś do niego czuje. Nie potrafię ot, tak zapomnieć o tym, co było. Mimo, że mnie krzywdził. Że płakałam i cierpiałam. To za bardzo utkwiło w moim sercu. A ja nadal mam żal do siebie, że to się akurat tak musiało skończyć
|
|
 |
|
wzór na szczęście? Ty + ja. proste kurwa
|
|
 |
|
i wiem że na pytanie ` kim dla Ciebie jestem ` nie znasz odpowiedzi
|
|
 |
|
Ogarnąć się w 15 minut i wyglądać cudownie, wziąć ostatni, duży gryz tosta z dżemem, dać szybkiego buziaka facetowi marzeń z plakatu, wybiec z domu na ulicę Nowego Yorku, spędzić dzień w pracy, którą będę uwielbiać i wrócić do ciepłego, przytulnego domu. Przytulić najsłodszego kota, walnąć się na kanapę włączając telewizor, złapać telefon i odczytać: zaraz będę, wychodzimy do kina skarbie. Tak, właśnie tego chcę za 10 lat
|
|
|
|