głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika hellomymaster

dla mnie ochh moje słońce :  teksty mr.lonely dodał komentarz: dla mnie ochh moje słońce :* do wpisu 13 października 2014
moja kochana :  najlepsza  najlepsza  najlepsza :  teksty mr.lonely dodał komentarz: moja kochana :* najlepsza, najlepsza, najlepsza :* do wpisu 13 października 2014
 A muzyka będzie najgłośniej i tylko jedna rzecz będzie ją w stanie zagłuszyć. To będzie Twój szept.

wdycham_dym dodano: 12 października 2014

"A muzyka będzie najgłośniej i tylko jedna rzecz będzie ją w stanie zagłuszyć. To będzie Twój szept."

Milczenie to tekst  który niezwykle łatwo jest błędnie zinterpretować  — Tuwim

chokoreeto dodano: 9 października 2014

Milczenie to tekst, który niezwykle łatwo jest błędnie zinterpretować — Tuwim

Jestem tym kim jestem. Jeżeli nie potrafisz mnie zaakceptować  odejdź. Oboje będziemy szczęśliwi.  —Barbara Rosiek

chokoreeto dodano: 9 października 2014

Jestem tym kim jestem. Jeżeli nie potrafisz mnie zaakceptować, odejdź. Oboje będziemy szczęśliwi. —Barbara Rosiek

Ktoś  kto nie boi się ośmieszenia napisałby: tęsknię.

love_krowe dodano: 8 października 2014

Ktoś, kto nie boi się ośmieszenia napisałby: tęsknię.

piękne! teksty needyoou dodał komentarz: piękne! do wpisu 8 października 2014
Daj mi litry benzyny  potem wymyśl mnie na nowo.

wdycham_dym dodano: 8 października 2014

Daj mi litry benzyny, potem wymyśl mnie na nowo.

 Niedziela nie dzieliła ich na pół.

love_krowe dodano: 7 października 2014

"Niedziela nie dzieliła ich na pół.

Fragment wywiadu z Gali....ANNA PRZYBYLSKA: Ciekawa jestem  co ze mnie wyrośnie  śmiech . Nigdy nie wiesz  co cię w życiu spotka. Dziś jestem szczęśliwa  mam fajnego faceta  mężczyźni się za mną oglądają  dużo gram  ale za chwilę wszystko może się zawalić i będę palce gryźć. Boję się trochę tej starości. Boję się umierania... Bardzo się boję. Wiem  że śmierć jest nieunikniona  całe życie się z nią oswajamy. Ale może dlatego  że mam rodzinę  nie potrafię pogodzić się z myślą  że ktoś będzie po mnie płakał. Ja umieram i mam święty spokój  ale po mnie zostaje żal matki czy rozpacz dziecka. To jest irracjonalne  ale często myślę o tym  jak bardzo skaleczyłabym swoje dzieci  gdybym przedwcześnie umarła. One już nigdy nie byłyby tymi samymi beztroskimi  pogodnymi dziećmi co teraz. Czuję się wtedy strasznie. Dlatego w skrytości liczę na to  że zostanę leciwą babcią wielkiej rodziny  choleryczną i temperamentną  ale też pogodną i rezolutną  która wszystkim pomaga  opiekuje się wszystkimi i ich wspiera.

chokoreeto dodano: 6 października 2014

Fragment wywiadu z Gali....ANNA PRZYBYLSKA: Ciekawa jestem, co ze mnie wyrośnie (śmiech). Nigdy nie wiesz, co cię w życiu spotka. Dziś jestem szczęśliwa, mam fajnego faceta, mężczyźni się za mną oglądają, dużo gram, ale za chwilę wszystko może się zawalić i będę palce gryźć. Boję się trochę tej starości. Boję się umierania... Bardzo się boję. Wiem, że śmierć jest nieunikniona, całe życie się z nią oswajamy. Ale może dlatego, że mam rodzinę, nie potrafię pogodzić się z myślą, że ktoś będzie po mnie płakał. Ja umieram i mam święty spokój, ale po mnie zostaje żal matki czy rozpacz dziecka. To jest irracjonalne, ale często myślę o tym, jak bardzo skaleczyłabym swoje dzieci, gdybym przedwcześnie umarła. One już nigdy nie byłyby tymi samymi beztroskimi, pogodnymi dziećmi co teraz. Czuję się wtedy strasznie. Dlatego w skrytości liczę na to, że zostanę leciwą babcią wielkiej rodziny, choleryczną i temperamentną, ale też pogodną i rezolutną, która wszystkim pomaga, opiekuje się wszystkimi i ich wspiera.

'I myślę  że dostałam swoją lekcję od Niego w jakimś celu. Po coś...'   Ania  Przybylska

chokoreeto dodano: 6 października 2014

'I myślę, że dostałam swoją lekcję od Niego w jakimś celu. Po coś...' - Ania Przybylska

Jest coraz bardziej odległa moim dłoniom  moim gestom. Przypominam sobie jak leżała delikatnie okryta cienką powłoczką  a ja opuszkami palców muskałem Jej usta jakby były najdroższym okazem  który dane mi bylo dotknąć. Przypominam sobie jej cichy szept  którym zapraszała mnie do najskrytszych zakątków Jej serca. Zamykałem oczy i wyobrażałem sobie jak tańczymy do delikatnych i zmysłowych utworów  jakie kiedykolwiek dane nam było wysłuchać. Przekręcała się wtedy na bok i wpatrywała w moje oczy jakby chciała wyczytać z Nich jakąś tajemnice  Jej uśmiech mówil wszystko  to on sprawiał  że się budziłem i uświadamiałem sobie  że to jednak nie sen  że Ona naprawdę jest tutaj ze mną. mr.lonely

mr.lonely dodano: 6 października 2014

Jest coraz bardziej odległa moim dłoniom, moim gestom. Przypominam sobie jak leżała delikatnie okryta cienką powłoczką, a ja opuszkami palców muskałem Jej usta jakby były najdroższym okazem, który dane mi bylo dotknąć. Przypominam sobie jej cichy szept, którym zapraszała mnie do najskrytszych zakątków Jej serca. Zamykałem oczy i wyobrażałem sobie jak tańczymy do delikatnych i zmysłowych utworów, jakie kiedykolwiek dane nam było wysłuchać. Przekręcała się wtedy na bok i wpatrywała w moje oczy jakby chciała wyczytać z Nich jakąś tajemnice, Jej uśmiech mówil wszystko, to on sprawiał, że się budziłem i uświadamiałem sobie, że to jednak nie sen, że Ona naprawdę jest tutaj ze mną./mr.lonely

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć