 |
|
Dziś już doskonale rozumiem, że największym błędem, jaki możemy popełnić dla siebie samych, to pozwolenie na pozostanie dłużej w naszym życiu ludziom, którzy na to po prostu nie zasługują. / Endoftime.
|
|
 |
|
Patrz, my nieidealni, a jak idealnie razem. / Endoftime.
|
|
 |
|
Coś czuliśmy, ufaliśmy bez granic, potrzebowaliśmy nawzajem, chcieliśmy ponad wszystko. Byliśmy nierozłączni, pamiętasz? A teraz? To tak jakby małe dziecko wzięło w rączki nożyczki i nieumyślnie rozcięło więź, która podobno tak silnie nas łączyła. Jednym cięciem, delikatnie, bez jakiegokolwiek trudu. / Endoftime.
|
|
 |
|
po pewnym czasie ona go naprawdę pokochała. on jednak okazał się niedojrzałym gówniarzem. ciągle ją ranił nie potrafił z nią poważnie porozmawiać. lecz ona nie traciła nadziei, ciągle wierzyła, że on zrozumie. myliła się. teraz widują się tylko na przerwach. on jej nie powie nawet głupiego cześć, a ona nie ma odwagi tego zrobić. czasem zerkają na siebie kątem oka... to wszystko. on jej nienawidzi za to że go pokochała... ona gdzieś w głębi serca nadal nosi jego imię, nie potrafi zapomnieć. I ma nadzieję, że jeszcze kiedyś między nimi będzie jak dawniej... że normalnie porozmawiają tak jak kolega i koleżanka...
|
|
 |
|
Obiecaj mi wszystko, obiecaj, że nic się nie stanie, obiecaj, że będziesz przy mnie nawet, gdy stracę pamięć, obiecaj, że nie zapomnisz, bo ja chcę pamiętać, kolejna strata Ciebie byłaby jak na szyi pętla.
|
|
 |
|
Ci którzy wywołują najpiękniejszy uśmiech, potrafią wywołać też najgorsze łzy.
|
|
 |
|
Lubiła prowadzić z nim wielogodzinne rozmowy. Kochała Jego zapach. Przepadała za patrzeniem w jego zielone oczy. Chciała po prostu, żeby był.
|
|
 |
|
Czuję, że umieram z samotności, z miłości, z rozpaczy, z nienawiści ze wszystkiego, co może mi zaoferować ten świat.
|
|
 |
|
Chciałabym znów wtulić się w Ciebie, przyłożyć głowę do Twojej piersi, poczuć szybkie bicie Twojego serca, zamknąć oczy i zapomnieć o otaczającym Nas świecie.
|
|
 |
|
I szczerze żałuję że tak wyszło między nami Kiedy myślę o tym, zawsze oczy zachodzą mi łzami./ Szukam wyjścia
|
|
 |
|
i znowu nie jest tak jak być powinno,
chce zapomnieć jak najszybciej.
|
|
|
|