 |
|
Pierdole mój telefon,nie dotknę go już więcej . Za każdym sms'em ktoś wbija mi nóż w serce.
|
|
 |
|
4 miesiące zamknięte w dwóch słowach, trzech sylabach, dziewięciu literach. i to bynajmniej nie: "Kocham Cię". "tak wyszło." TAK WYSZŁO !? no Ciebie chyba pojebało do końca już, naprawdę. oczekiwałam przeprosin, albo chociażby wytłumaczenia, ale tego.. tego naprawdę nigdy bym się nie spodziewała. stać cię na więcej.
|
|
 |
|
oto metr dziewięćdziesiąt trzy czystego skurwysyństwa, miłości do rapu, kłamstwa i dwulicowości, które kocham nad życie i, kurwa, nie potrafię przestać !
|
|
 |
|
Szefie ? tak, Ty, tam na górze. Błagam, żebym go mogła jeszcze chociaż raz kiedyś zobaczyć... tylko ten jeden raz. proszę, to nie tak wiele przecież..
|
|
 |
|
nawet nie wiesz, jak bardzo teraz żałuję, że pozwoliłam Ci odejść.
|
|
 |
|
-i się skończyło. -co? -no, nasza miłość. -nie. gdyby to była miłość, to nigdy by się nie skończyła.
|
|
 |
|
Czas to bezlitosny sędzia - dobre chwile ci zostawia tylko na nieostrych zdjęciach.
|
|
 |
|
Miłość jest jak lustro, możesz je zreperować gdy pęknie, ale wciąż będziesz widzieć pęknięcie w swoim odbiciu
|
|
 |
|
I znowu choruję ze strachu, że znowu się nie uda. Że tylko mi się wydaje. Że iluzje runą i zostanie koc, komputer i papierosy, burdel na około i w środku.
|
|
 |
|
Jest coś niesamowitego w byciu nie w humorze. Wiesz, że jesteś wredna i źle ci z tym, ale nie możesz się opanować.
|
|
|
|