 |
Chcę uciec albo umrzeć albo się rozjebać. Chcę być ślepy i niemy i nie mieć serca. Chcę się wczołgać do dziury i nigdy nie wyjść. Chcę zmieść swoje istnienie z powierzchni ziemi. Z powierzchni jebanej ziemi.
|
|
 |
To jest pościg, za szczęściem, które za każdą spokojną chwilę nam każe płacić bólem.
|
|
 |
To nie puste słowa, mam takich dosyć.
|
|
 |
Ktoś, kiedyś, gdzieś powiedział mi, że moje oczy są piękne. Z perspektywy czasu tylko one się nie zmieniły... dzięki nimi człowiek poznaje co jest we mnie, tylko one okazują teraz emocje, pragnienia... nie serce. Serce jest lodem - zimne, twarde już od dłuższego czasu. Jeszcze nie nadszedł drugi moment aby je roztopić, po pierwszym zamarznięciu. Wierzę, że Ty odczytasz co jest w nich... i roztopisz moje serce, mam taką głęboką nadzieję...
|
|
 |
Jeśli Twoja przeszłość Cię nie zadowala, zapomnij teraz o niej. Wyobraź sobie nową historię swego życia i uwierz w nią. Skoncentruj się jedynie na chwilach, w których osiągałeś to, czego pragnąłeś - i ta siła pomoże Ci zdobyć to, czego chcesz.
|
|
 |
A mówiąc mi, jak będzie gdy odejdę, chciałeś, aby nigdy tak się nie stało. Tylko coś Ci nie wyszło, bo to Ty odszedłeś zostawiając mi wszystko w sercu, chociaż wiedziałeś, że moje serce swojego rytmu, w Twoim kierunku szybko nie gubi.
|
|
 |
Na koniec zawsze musi być dobrze... a jeśli nie jest dobrze to znaczy, że to jeszcze nie koniec.
|
|
 |
Często mijamy się z tym czego moglibyśmy chcieć, czegoś szukamy mimo, że to właśnie tutaj jest.
|
|
|
|