 |
|
Stare chińskie przysłowie mówi: „jeśli nie masz co powiedzieć, powiedz stare chińskie przysłowie”.
|
|
 |
|
jeśli wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia nigdy nie przestawaj patrzeć
|
|
 |
|
lubię gdy się śmiejesz, lubię jak patrzysz na mnie i mówisz, lubię gdy jesteś obok a twoje perfumy wnikają we mnie, lubię to jak się ubierasz, lubię twój charakter najzwyczajniej w świecie cię lubię - nawet bardzo
|
|
 |
|
Chuj z perfekcją. Nikt mi nie będzie wmawiał co jest pięknem.
|
|
 |
|
moim jedynym ukojeniem jest spanie. kiedy śpię nie jestem smutna, nie jestem zła, nie jestem samotna, jestem niczym. tylko jest jeden problem, wiesz? ostatnimi tygodniami mam nawet problemy z zaśnięciem.
|
|
 |
|
nienawidzę, gdy ktoś stawia mnie w sytuacji wyboru, bo z reguły, jak to się później okazuje, z dwóch opcji wybrałam jednak tą złą
|
|
 |
|
byłabym w stanie zabić wszystkie dziewczyny na świecie, tylko po to żebyś Ty nigdy nie zakochał się w innej
|
|
 |
|
gdy się zakochasz wszystkie Twoje zasady i postanowienia idą się jebać.
|
|
 |
|
chowasz swoją lepszą stronę na później czy jej po prostu nie posiadasz?
|
|
 |
|
Kurwa i nie wiem co mam myśleć, nie wiem kompletnie co robić i jak to wszystko rozumieć, bo w końcu, w końcu powiedziałeś mi prosto w twarz jak bardzo zjebałam i chyba to wszystko mi zmieniło mój światopogląd i chyba kurwa mać mam żal do siebie, mam żal, że nie potrafię z Tobą normalnie pogadać, a chciałabym, bo w końcu może bym się dowiedziała na czym stoję i w jak wielkiej jestem dupie, bo kurwa, w końcu mi uświadomiłeś jaką jestem idiotką i jak bardzo ranię wszystkich dookoła i ja pierdole, nie umiem pozbierać tych myśli w jeden sens, bo w głowie mi tylko szumi jeden wyraz 'odpuściłem', ciągle, od 10 godzin jeden i ten sam wyraz, a zaraz po tym przywołuję całą rozmowę i kurwa mać nie wiem, no nie wiem, może rzeczywiście coś między nami jest, a może to już tylko przeszłość i nie powinnam do tego wracać, chociaż wiesz, byłeś najlepszy. / believe.me
|
|
 |
|
nie mam już ubrań, których ze mnie nie zdejmował.
|
|
 |
|
mama zawsze powtarzała, że jestem za dobra dla innych osób. jak byłam mała nie potrafiłam krzyknąć na rówieśnika, który właśnie zabrał mi łopatkę, albo popsuł babkę nad, którą tak długo pracowałam. nie potrafiłam oddać jeśli ktoś mnie kopnął czy uderzył. po prostu wolałam odejść, a szkoda. może jakbym w dzieciństwie była inna, to teraz nikt nie wykorzystywałby mojego dobrego serca.
|
|
|
|