 |
gdy kogoś kochasz słowa ranią milionkroć razy bardziej. każde, nawet z najbardziej prymitywnych które usłyszane od obojętnej Ci osoby nie zrobiłoby na Tobie nawet najmniejszego wrażenia, usłyszane od osoby za którą gotowa jesteś skoczyć w ogień, są jak naboje. każde pozostawia dziurę, której nie zatynkujesz jak tych w ścianie po bezsennej i nad wymiar upojnej nocy.
|
|
 |
kiedy pytają mnie o moje ulubione miejsce, wskazuję Twoje ramiona.
|
|
 |
powiedziałeś, że odchodzisz a ja nie mogąc z siebie wykrztusić ani słowa, kucnęłam dławiąc się płaczem. powiedziałam, że możesz odejść. przyzwoliłam Ci, doskonale wiedząc że i tak to zrobisz. odejdź, ale tylko wtedy, gdy zabierzesz mnie ze sobą.
|
|
 |
jeżeli będę dla Ciebie chwilowo nie ważna to Ty staniesz się dla mnie nieważny wiecznie.
|
|
 |
gdybym miała kilka lat mniej to poszłabym bezkarnie w środku nocy położyć się w śniegu, twarzą ku niemu z nadzieją, że gdy będę leżeć tak całą noc to biały puch wymrozi z mojej pustej głowy każdy z chorych zamierzeń względem Ciebie do których straciłam prawa.
|
|
 |
zupełnie nie wiemy co chcemy osiągnąć tak uparcie do siebie milcząc.
|
|
 |
noc traci smak kiedy nie ma Cię ze mną.
|
|
 |
"Jesteś najlepszą ''rzeczą'', która spotkała mnie w 2012 roku."
|
|
 |
To pojebane tak czekać na pojednanie,
rysowałaś coś na szybie, szyby były zaparowane.
Nasze emocje tak jak fury zaparkowane,
i chyba znowu komuś zabrakło manier.
|
|
 |
Płakałaś i myślałaś: co za głupi chuj,
ale wziąłem cię za rękę i wyczułem puls.
|
|
 |
|
''Bo czy to ważne, że kiedyś się starałeś, zabiegałeś o mnie, byłeś czuły i kochany, a teraz zimny z Ciebie drań? To w sumie szczegół nie? Za dużo wymagam prosząc by było jak kiedyś. Faktycznie co ze mnie za dziewczyna...''~leeaa
|
|
 |
|
Właśnie teraz byś mi się przydał. Teraz kiedy siedzę pod kołdrą, trzęsę się z zimna i sama oglądam film. Teraz chciałabym żebyś mnie przytulił. Właśnie teraz Cie potrzebuję.
|
|
|
|