głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika heheroiina

przez rok od tamtej nocy byłam jak wydrylowana z uczuć wydmuszka. chodziłam  oddychałam  ale nie żyłam. każda myśl była wyłącznie myślą o nim albo jego wspomnieniem. każda wolna chwila kończyła się modlitwą o niego i a niego. każde wyjście z domu przepełniała nadzieja przypadkowego spotkania lub choćby dojrzenia jego samochodu w ruchu ulicznym. każdy kolejny mężczyzna  a teraz było ich nawet więcej niż wcześniej  miał być albo jego kopią  albo antidotum. żaden nie spełniał stawianych wymagań ani nie oferował efektu klina  więc odprowadzałam ich kolejno do drzwi. on wciąż był moim nałogiem  sercem  rozumem i światem. nawet jeśli nie tu  to gdzieś tam  poza murami mojego domu  w objęciach innej kobiety  śmiejący się do innych oczu i ust  trzymający inną dłoń w swojej ręce

pruderia dodano: 13 listopada 2017

przez rok od tamtej nocy byłam jak wydrylowana z uczuć wydmuszka. chodziłam, oddychałam, ale nie żyłam. każda myśl była wyłącznie myślą o nim albo jego wspomnieniem. każda wolna chwila kończyła się modlitwą o niego i a niego. każde wyjście z domu przepełniała nadzieja przypadkowego spotkania lub choćby dojrzenia jego samochodu w ruchu ulicznym. każdy kolejny mężczyzna, a teraz było ich nawet więcej niż wcześniej, miał być albo jego kopią, albo antidotum. żaden nie spełniał stawianych wymagań ani nie oferował efektu klina, więc odprowadzałam ich kolejno do drzwi. on wciąż był moim nałogiem, sercem, rozumem i światem. nawet jeśli nie tu, to gdzieś tam, poza murami mojego domu, w objęciach innej kobiety, śmiejący się do innych oczu i ust, trzymający inną dłoń w swojej ręce

Nie umiem powiedzieć tego  że wciąż jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem.

black-lips dodano: 19 października 2017

Nie umiem powiedzieć tego, że wciąż jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem.

 Nie martw się mamo! Wszystko będzie dobrze  ...  Przecież wiesz  że nikogo na świecie nie kocham bardziej od Ciebie...  Marek Hłasko

black-lips dodano: 26 maja 2017

"Nie martw się mamo! Wszystko będzie dobrze (...) Przecież wiesz, że nikogo na świecie nie kocham bardziej od Ciebie..." Marek Hłasko

 W sumie to chuj z taką miłością. Idę spać.

black-lips dodano: 9 maja 2017

"W sumie to chuj z taką miłością. Idę spać."

 ktoregoś letniego wieczoru siedząc z Nią w Brassco  małym pubie przy ekspresówce prowadzącej do Los Angeles spytałem jej czy nie przeraża jej fakt jak życie szybko sie toczy  ile już wydarzeń jest za Nią  ile już dni i nocy przeminęło a jak nie wiele z Nich jest w stanie sobie odtworzyć. Takie dni są przecież zmarnowane  nie były warte zapamiętania.     Uśmiechnęła sie leniwie sięgając po whisky z colą które właśnie sączyła   Dlaczego mam więc marnować kolejny na zastanowienie się nad tym?   sięgnęła po ostatni łyk  po czym wstała poprawiając przy tym włosy w sposób który wiedziała  ze uwielbiam. Chwyciła mnie za dłoń   sprawny żeby ten dzień był tym którym zapamiętamy.   Poza Nią nie widziałem sensu życia.

aawalk dodano: 23 kwietnia 2017

-ktoregoś letniego wieczoru siedząc z Nią w Brassco, małym pubie przy ekspresówce prowadzącej do Los Angeles spytałem jej,czy nie przeraża jej fakt jak życie szybko sie toczy, ile już wydarzeń jest za Nią, ile już dni i nocy przeminęło a jak nie wiele z Nich jest w stanie sobie odtworzyć. Takie dni są przecież zmarnowane, nie były warte zapamiętania. Uśmiechnęła sie leniwie sięgając po whisky z colą które właśnie sączyła, -Dlaczego mam więc marnować kolejny na zastanowienie się nad tym? - sięgnęła po ostatni łyk, po czym wstała poprawiając przy tym włosy w sposób który wiedziała, ze uwielbiam. Chwyciła mnie za dłoń - sprawny żeby ten dzień był tym którym zapamiętamy. Poza Nią nie widziałem sensu życia.

Nie umiem o nim myśleć   używając wzniosłych słów i bogatych metafor. Myślę o nim jak o powietrzu  które zawsze jest i bez którego nie mogłabym istnieć. Myślę o nim jak o lesie  który uspokaja i daje schronienie. Myślę o nim jak o trawie  która ranną rosą łagodzi zszargane nerwy. Myślę o nim jak o kawie  która uspokaja. Myślę o nim  jak o wietrze  który przenika całą moją duszę. Myślę o nim jak o książce  którą chcę czytać każdego dnia. Myślę o nim  jak o słońcu  które czyni dzień lepszym. Myślę o nim jak o drodze  która muszę przebyć.  Myślę o nim. Myślę o nim w każdej myśli  która tworzy moja głowa.  Myślę o nim.  black lips

black-lips dodano: 21 marca 2017

Nie umiem o nim myśleć , używając wzniosłych słów i bogatych metafor. Myślę o nim jak o powietrzu, które zawsze jest i bez którego nie mogłabym istnieć. Myślę o nim jak o lesie, który uspokaja i daje schronienie. Myślę o nim jak o trawie, która ranną rosą łagodzi zszargane nerwy. Myślę o nim jak o kawie, która uspokaja. Myślę o nim, jak o wietrze, który przenika całą moją duszę. Myślę o nim jak o książce, którą chcę czytać każdego dnia. Myślę o nim, jak o słońcu, które czyni dzień lepszym. Myślę o nim jak o drodze, która muszę przebyć.  Myślę o nim. Myślę o nim w każdej myśli, która tworzy moja głowa.  Myślę o nim. /black-lips

Kocham go.

black-lips dodano: 21 marca 2017

Kocham go.

Zasadzimy drzewo. Jabłonkę. Upieczemy chleb i zjemy go z masłem gdy będzie jeszcze gorący. Zawiesimy hamak. Zerwie się sznurek od naszego latawca bez wstążek które urwałam przejeżdżając po nich rowerem. Będziemy brodzić stopami w zimnej wodzie potoku w Bieszczadach. Przejdziemy pieszo przez całą Portugalię. Adoptujemy kota i nazwiemy go Kinia nawet jeśli to będzie on. Napiszemy tekst kołysanki. Pójdziemy na ryby zimą i złowimy Karpia  ale wypuścimy go bo przecież to niehumanitarne zjeść go w Wigilię. Ulepimy bałwana na łące. I jeszcze nauczysz mnie parkować. Zapiszemy się na kurs gotowania i skończymy go z wyróżnieniem  a potem upijemy się tanim winem nad Wisłą. Złapiemy szczęście.. a nie. Już złapaliśmy. bekla

bekla dodano: 7 luty 2017

Zasadzimy drzewo. Jabłonkę. Upieczemy chleb i zjemy go z masłem gdy będzie jeszcze gorący. Zawiesimy hamak. Zerwie się sznurek od naszego latawca bez wstążek które urwałam przejeżdżając po nich rowerem. Będziemy brodzić stopami w zimnej wodzie potoku w Bieszczadach. Przejdziemy pieszo przez całą Portugalię. Adoptujemy kota i nazwiemy go Kinia nawet jeśli to będzie on. Napiszemy tekst kołysanki. Pójdziemy na ryby zimą i złowimy Karpia, ale wypuścimy go bo przecież to niehumanitarne zjeść go w Wigilię. Ulepimy bałwana na łące. I jeszcze nauczysz mnie parkować. Zapiszemy się na kurs gotowania i skończymy go z wyróżnieniem, a potem upijemy się tanim winem nad Wisłą. Złapiemy szczęście.. a nie. Już złapaliśmy./bekla

Kiedy wstaję rano staram się do siebie uśmiechnąć by jeszcze przed odsunięciem zasłon poczuć  że ten dzień może być dobry. Bez względu na to co mam zobaczyć za oknem chcę czuć  że jest dobrze. Niestety zawsze jest jakieś ale. Polega ono tutaj na tym  że ostatnio nie potrafię. Nie chcę. Dobija mnie szybko zachodzące słońce i smog. To że duszę się w nocy. To że znów nie wiem co ze sobą zrobić. Bo sesja  bo sresja  bo to bo tamto. A zrobić coś chcę tylko nie mam do tego głowy. Zależałam się. Zaspałam. Psychicznie zaniedbałam. Bo przecież zima to można. No nie! Nie można. Jutro wstanę z łóżka i pójdę na uczelnię. Uśmiechnę się do kogoś na ulicy. Zrobię coś pożytecznego. Pobiegnę. No dobra może nie pobiegnę bo zadusi mnie smog  ale zrobię coś  obiecuję. Poskładam to co ostatnio mi się poprzewracało. Będę szczęśliwym człowiekiem w szarej codzienności. Przyłącz się do mnie  damy sobie radę. Pomogę Ci  daj rękę. bekla

bekla dodano: 9 stycznia 2017

Kiedy wstaję rano staram się do siebie uśmiechnąć by jeszcze przed odsunięciem zasłon poczuć, że ten dzień może być dobry. Bez względu na to co mam zobaczyć za oknem chcę czuć, że jest dobrze. Niestety zawsze jest jakieś ale. Polega ono tutaj na tym, że ostatnio nie potrafię. Nie chcę. Dobija mnie szybko zachodzące słońce i smog. To że duszę się w nocy. To że znów nie wiem co ze sobą zrobić. Bo sesja, bo sresja, bo to bo tamto. A zrobić coś chcę tylko nie mam do tego głowy. Zależałam się. Zaspałam. Psychicznie zaniedbałam. Bo przecież zima to można. No nie! Nie można. Jutro wstanę z łóżka i pójdę na uczelnię. Uśmiechnę się do kogoś na ulicy. Zrobię coś pożytecznego. Pobiegnę. No dobra może nie pobiegnę bo zadusi mnie smog, ale zrobię coś- obiecuję. Poskładam to co ostatnio mi się poprzewracało. Będę szczęśliwym człowiekiem w szarej codzienności. Przyłącz się do mnie- damy sobie radę. Pomogę Ci- daj rękę./bekla

a ja ciągle pamiętam  chociaż chyba nie powinnam  czasami tak tylko patrzę  gdy nie widzisz i uśmiecham się bo wiem  że u Ciebie wszystko w porządku. moje serce należy do innego  cała należę do kogoś  kto jest Twoim zupełnym przeciwieństwem i wiesz? całkiem mi z tym dobrze. po nas został tylko ten mural na opuszczonym parkingu i kilka dobrych wspomnień. już Cię nie kocham

pruderia dodano: 6 stycznia 2017

a ja ciągle pamiętam, chociaż chyba nie powinnam, czasami tak tylko patrzę, gdy nie widzisz i uśmiecham się bo wiem, że u Ciebie wszystko w porządku. moje serce należy do innego, cała należę do kogoś, kto jest Twoim zupełnym przeciwieństwem i wiesz? całkiem mi z tym dobrze. po nas został tylko ten mural na opuszczonym parkingu i kilka dobrych wspomnień. już Cię nie kocham

Najlepszy w tym wszystkim to jest on  najlepsza jest myśl  to jest mój człowiek . bekla

bekla dodano: 26 grudnia 2016

Najlepszy w tym wszystkim to jest on, najlepsza jest myśl "to jest mój człowiek"./bekla

Dość często zastanawiam się czy w życiu istnieje jeszcze takie słowo  które byłoby w stanie mnie zranić  czy w całym wszechświecie istnieje rzecz  z której mogłabym się ucieszyć. Czy któreś wspomnienie  chociaż na chwilę przywoła tą mnie  którą byłam kiedyś.Czy spotka mnie w życiu jeszcze sytuacja  która mnie wzruszy. Czy będzie kiedyś gdzieś na świecie tylko moje miejsce? Czy istnieje jakaś osoba  która by mnie zniosła? I czy istnieje jakaś prostsza wersja mnie? Jeśli tak to poproszę  zapłacę każdą cenę.  aawalk

aawalk dodano: 26 grudnia 2016

Dość często zastanawiam się czy w życiu istnieje jeszcze takie słowo, które byłoby w stanie mnie zranić, czy w całym wszechświecie istnieje rzecz, z której mogłabym się ucieszyć. Czy któreś wspomnienie, chociaż na chwilę przywoła tą mnie, którą byłam kiedyś.Czy spotka mnie w życiu jeszcze sytuacja, która mnie wzruszy. Czy będzie kiedyś gdzieś na świecie tylko moje miejsce? Czy istnieje jakaś osoba, która by mnie zniosła? I czy istnieje jakaś prostsza wersja mnie? Jeśli tak to poproszę, zapłacę każdą cenę. |aawalk

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV