głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika heheroiina

 Nie martw się mamo! Wszystko będzie dobrze  ...  Przecież wiesz  że nikogo na świecie nie kocham bardziej od Ciebie...  Marek Hłasko

black-lips dodano: 26 maja 2017

"Nie martw się mamo! Wszystko będzie dobrze (...) Przecież wiesz, że nikogo na świecie nie kocham bardziej od Ciebie..." Marek Hłasko

 W sumie to chuj z taką miłością. Idę spać.

black-lips dodano: 9 maja 2017

"W sumie to chuj z taką miłością. Idę spać."

 ktoregoś letniego wieczoru siedząc z Nią w Brassco  małym pubie przy ekspresówce prowadzącej do Los Angeles spytałem jej czy nie przeraża jej fakt jak życie szybko sie toczy  ile już wydarzeń jest za Nią  ile już dni i nocy przeminęło a jak nie wiele z Nich jest w stanie sobie odtworzyć. Takie dni są przecież zmarnowane  nie były warte zapamiętania.     Uśmiechnęła sie leniwie sięgając po whisky z colą które właśnie sączyła   Dlaczego mam więc marnować kolejny na zastanowienie się nad tym?   sięgnęła po ostatni łyk  po czym wstała poprawiając przy tym włosy w sposób który wiedziała  ze uwielbiam. Chwyciła mnie za dłoń   sprawny żeby ten dzień był tym którym zapamiętamy.   Poza Nią nie widziałem sensu życia.

aawalk dodano: 23 kwietnia 2017

-ktoregoś letniego wieczoru siedząc z Nią w Brassco, małym pubie przy ekspresówce prowadzącej do Los Angeles spytałem jej,czy nie przeraża jej fakt jak życie szybko sie toczy, ile już wydarzeń jest za Nią, ile już dni i nocy przeminęło a jak nie wiele z Nich jest w stanie sobie odtworzyć. Takie dni są przecież zmarnowane, nie były warte zapamiętania. Uśmiechnęła sie leniwie sięgając po whisky z colą które właśnie sączyła, -Dlaczego mam więc marnować kolejny na zastanowienie się nad tym? - sięgnęła po ostatni łyk, po czym wstała poprawiając przy tym włosy w sposób który wiedziała, ze uwielbiam. Chwyciła mnie za dłoń - sprawny żeby ten dzień był tym którym zapamiętamy. Poza Nią nie widziałem sensu życia.

Nie umiem o nim myśleć   używając wzniosłych słów i bogatych metafor. Myślę o nim jak o powietrzu  które zawsze jest i bez którego nie mogłabym istnieć. Myślę o nim jak o lesie  który uspokaja i daje schronienie. Myślę o nim jak o trawie  która ranną rosą łagodzi zszargane nerwy. Myślę o nim jak o kawie  która uspokaja. Myślę o nim  jak o wietrze  który przenika całą moją duszę. Myślę o nim jak o książce  którą chcę czytać każdego dnia. Myślę o nim  jak o słońcu  które czyni dzień lepszym. Myślę o nim jak o drodze  która muszę przebyć.  Myślę o nim. Myślę o nim w każdej myśli  która tworzy moja głowa.  Myślę o nim.  black lips

black-lips dodano: 21 marca 2017

Nie umiem o nim myśleć , używając wzniosłych słów i bogatych metafor. Myślę o nim jak o powietrzu, które zawsze jest i bez którego nie mogłabym istnieć. Myślę o nim jak o lesie, który uspokaja i daje schronienie. Myślę o nim jak o trawie, która ranną rosą łagodzi zszargane nerwy. Myślę o nim jak o kawie, która uspokaja. Myślę o nim, jak o wietrze, który przenika całą moją duszę. Myślę o nim jak o książce, którą chcę czytać każdego dnia. Myślę o nim, jak o słońcu, które czyni dzień lepszym. Myślę o nim jak o drodze, która muszę przebyć.  Myślę o nim. Myślę o nim w każdej myśli, która tworzy moja głowa.  Myślę o nim. /black-lips

Kocham go.

black-lips dodano: 21 marca 2017

Kocham go.

Zasadzimy drzewo. Jabłonkę. Upieczemy chleb i zjemy go z masłem gdy będzie jeszcze gorący. Zawiesimy hamak. Zerwie się sznurek od naszego latawca bez wstążek które urwałam przejeżdżając po nich rowerem. Będziemy brodzić stopami w zimnej wodzie potoku w Bieszczadach. Przejdziemy pieszo przez całą Portugalię. Adoptujemy kota i nazwiemy go Kinia nawet jeśli to będzie on. Napiszemy tekst kołysanki. Pójdziemy na ryby zimą i złowimy Karpia  ale wypuścimy go bo przecież to niehumanitarne zjeść go w Wigilię. Ulepimy bałwana na łące. I jeszcze nauczysz mnie parkować. Zapiszemy się na kurs gotowania i skończymy go z wyróżnieniem  a potem upijemy się tanim winem nad Wisłą. Złapiemy szczęście.. a nie. Już złapaliśmy. bekla

bekla dodano: 7 luty 2017

Zasadzimy drzewo. Jabłonkę. Upieczemy chleb i zjemy go z masłem gdy będzie jeszcze gorący. Zawiesimy hamak. Zerwie się sznurek od naszego latawca bez wstążek które urwałam przejeżdżając po nich rowerem. Będziemy brodzić stopami w zimnej wodzie potoku w Bieszczadach. Przejdziemy pieszo przez całą Portugalię. Adoptujemy kota i nazwiemy go Kinia nawet jeśli to będzie on. Napiszemy tekst kołysanki. Pójdziemy na ryby zimą i złowimy Karpia, ale wypuścimy go bo przecież to niehumanitarne zjeść go w Wigilię. Ulepimy bałwana na łące. I jeszcze nauczysz mnie parkować. Zapiszemy się na kurs gotowania i skończymy go z wyróżnieniem, a potem upijemy się tanim winem nad Wisłą. Złapiemy szczęście.. a nie. Już złapaliśmy./bekla

Kiedy wstaję rano staram się do siebie uśmiechnąć by jeszcze przed odsunięciem zasłon poczuć  że ten dzień może być dobry. Bez względu na to co mam zobaczyć za oknem chcę czuć  że jest dobrze. Niestety zawsze jest jakieś ale. Polega ono tutaj na tym  że ostatnio nie potrafię. Nie chcę. Dobija mnie szybko zachodzące słońce i smog. To że duszę się w nocy. To że znów nie wiem co ze sobą zrobić. Bo sesja  bo sresja  bo to bo tamto. A zrobić coś chcę tylko nie mam do tego głowy. Zależałam się. Zaspałam. Psychicznie zaniedbałam. Bo przecież zima to można. No nie! Nie można. Jutro wstanę z łóżka i pójdę na uczelnię. Uśmiechnę się do kogoś na ulicy. Zrobię coś pożytecznego. Pobiegnę. No dobra może nie pobiegnę bo zadusi mnie smog  ale zrobię coś  obiecuję. Poskładam to co ostatnio mi się poprzewracało. Będę szczęśliwym człowiekiem w szarej codzienności. Przyłącz się do mnie  damy sobie radę. Pomogę Ci  daj rękę. bekla

bekla dodano: 9 stycznia 2017

Kiedy wstaję rano staram się do siebie uśmiechnąć by jeszcze przed odsunięciem zasłon poczuć, że ten dzień może być dobry. Bez względu na to co mam zobaczyć za oknem chcę czuć, że jest dobrze. Niestety zawsze jest jakieś ale. Polega ono tutaj na tym, że ostatnio nie potrafię. Nie chcę. Dobija mnie szybko zachodzące słońce i smog. To że duszę się w nocy. To że znów nie wiem co ze sobą zrobić. Bo sesja, bo sresja, bo to bo tamto. A zrobić coś chcę tylko nie mam do tego głowy. Zależałam się. Zaspałam. Psychicznie zaniedbałam. Bo przecież zima to można. No nie! Nie można. Jutro wstanę z łóżka i pójdę na uczelnię. Uśmiechnę się do kogoś na ulicy. Zrobię coś pożytecznego. Pobiegnę. No dobra może nie pobiegnę bo zadusi mnie smog, ale zrobię coś- obiecuję. Poskładam to co ostatnio mi się poprzewracało. Będę szczęśliwym człowiekiem w szarej codzienności. Przyłącz się do mnie- damy sobie radę. Pomogę Ci- daj rękę./bekla

a ja ciągle pamiętam  chociaż chyba nie powinnam  czasami tak tylko patrzę  gdy nie widzisz i uśmiecham się bo wiem  że u Ciebie wszystko w porządku. moje serce należy do innego  cała należę do kogoś  kto jest Twoim zupełnym przeciwieństwem i wiesz? całkiem mi z tym dobrze. po nas został tylko ten mural na opuszczonym parkingu i kilka dobrych wspomnień. już Cię nie kocham

pruderia dodano: 6 stycznia 2017

a ja ciągle pamiętam, chociaż chyba nie powinnam, czasami tak tylko patrzę, gdy nie widzisz i uśmiecham się bo wiem, że u Ciebie wszystko w porządku. moje serce należy do innego, cała należę do kogoś, kto jest Twoim zupełnym przeciwieństwem i wiesz? całkiem mi z tym dobrze. po nas został tylko ten mural na opuszczonym parkingu i kilka dobrych wspomnień. już Cię nie kocham

Najlepszy w tym wszystkim to jest on  najlepsza jest myśl  to jest mój człowiek . bekla

bekla dodano: 26 grudnia 2016

Najlepszy w tym wszystkim to jest on, najlepsza jest myśl "to jest mój człowiek"./bekla

Dość często zastanawiam się czy w życiu istnieje jeszcze takie słowo  które byłoby w stanie mnie zranić  czy w całym wszechświecie istnieje rzecz  z której mogłabym się ucieszyć. Czy któreś wspomnienie  chociaż na chwilę przywoła tą mnie  którą byłam kiedyś.Czy spotka mnie w życiu jeszcze sytuacja  która mnie wzruszy. Czy będzie kiedyś gdzieś na świecie tylko moje miejsce? Czy istnieje jakaś osoba  która by mnie zniosła? I czy istnieje jakaś prostsza wersja mnie? Jeśli tak to poproszę  zapłacę każdą cenę.  aawalk

aawalk dodano: 26 grudnia 2016

Dość często zastanawiam się czy w życiu istnieje jeszcze takie słowo, które byłoby w stanie mnie zranić, czy w całym wszechświecie istnieje rzecz, z której mogłabym się ucieszyć. Czy któreś wspomnienie, chociaż na chwilę przywoła tą mnie, którą byłam kiedyś.Czy spotka mnie w życiu jeszcze sytuacja, która mnie wzruszy. Czy będzie kiedyś gdzieś na świecie tylko moje miejsce? Czy istnieje jakaś osoba, która by mnie zniosła? I czy istnieje jakaś prostsza wersja mnie? Jeśli tak to poproszę, zapłacę każdą cenę. |aawalk

Jestem totalnie wyprana z uczuć. Każda złośliwość ze strony innych  każda pogarda i każda krytyka się do tego przyczyniła. Wszystko to co działo się w moim życiu  a szczególnie to co było na samym starcie sprawiło że dzisiaj nie potrafię kochać  szczególnie samej siebie. Wszystko to co kiedyś bardzo mnie raniło  dzisiaj wpływa na to jak doskonała jestem w nienawiści  szczególnie samej siebie.  aawalk

aawalk dodano: 26 grudnia 2016

Jestem totalnie wyprana z uczuć. Każda złośliwość ze strony innych, każda pogarda i każda krytyka się do tego przyczyniła. Wszystko to co działo się w moim życiu, a szczególnie to co było na samym starcie-sprawiło,że dzisiaj nie potrafię kochać, szczególnie samej siebie. Wszystko to co kiedyś bardzo mnie raniło, dzisiaj wpływa na to jak doskonała jestem w nienawiści, szczególnie samej siebie. |aawalk

i stoję przed Tobą  czuję na sobie Twój wzrok  te Twoje zielone kocie oczy przeszywają mnie na wylot  nogi mam jak z waty  w innej rzeczywistości pewnie stalibyśmy wtuleni i przepraszali się nawzajem za wszystkie dni rozłąki ale nie  my tylko stoimy i czekamy do wyjścia  te milczenie jest przerażające  drzwi się otwierają a ja uciekam  uciekam środkiem ulicy nie zważając na światła i samochody  straciłam rozum  zaopiekuj się mną

pruderia dodano: 16 listopada 2016

i stoję przed Tobą, czuję na sobie Twój wzrok, te Twoje zielone kocie oczy przeszywają mnie na wylot, nogi mam jak z waty, w innej rzeczywistości pewnie stalibyśmy wtuleni i przepraszali się nawzajem za wszystkie dni rozłąki ale nie, my tylko stoimy i czekamy do wyjścia, te milczenie jest przerażające, drzwi się otwierają a ja uciekam, uciekam środkiem ulicy nie zważając na światła i samochody, straciłam rozum, zaopiekuj się mną

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV