 |
nosz kurwa, dlaczego to wszystko jest takie bezsensowne?
|
|
 |
jestem pewna, że teraz też patrzysz w gwiazdy, i też myślisz o mnie
|
|
 |
nie chcę, żeby nasz cały rok poszedł z dymem, chcę wrócić do tych chwil, kiedy było nam tak zajebiście dobrze, chcę wrócić do tych chwil kiedy byłeś Ty
|
|
 |
ciekawe jak Ty widzisz naszą "przyjaźń"
|
|
 |
. czuje że miłość mnie zmieniła . ;-*
|
|
 |
Pocałowali się, a potem zapłonął w nich ogień. Podniecenie zjadło lęk, czuła się wtedy już dobrze. Miała podświadomą chęć, wtedy były jej dni płodne i dała jakby klucz pozwalając rozpiąć spodnie. On miał rękę pod bluzką, bo ocierał jej plecy. Delikatnie rozpiął biustonosz kładąc na ziemi, a drugą miał w punkcie najbardziej erogennym i był dobry, w sumie oboje byli doświadczeni. Ona czuła podniecenie, gdy ją całował po szyi, ale chyba chciała więcej, a on przecież był inny. Czuła taki dobry smak, to jak nigdy za życia, może to przez ten nastrój. Przecież to romantyczka. Oddała mu siebie całą, potem zasnęli nago. Noc była taka ciepła, gwiazdy szeptały dobranoc. Gdy obudziła się rano, była sama, wstając obok niej leżało 4 złote w drobnych i kartka z napisem : Żeby nie było, że za darmo! Zczaj to...
|
|
 |
To był jeden z najlepszych i jednocześnie najbardziej zwariowanych dni w moim życiu. Wciąż go wspominam, codziennie przeżywam go w swojej głowie od początku do końca. Śledzę każdą zmianę jego nastroju, przechadzam się z nim ścieżkami, na powrót doświadczam razem spędzonych chwil. A On? Pamięta to jeszcze?
|
|
 |
Uwielbiam każde Twoje spojrzenie w moje oczy.
|
|
 |
Byłam dziwnym dzieckiem. Nie chciałam jeździć na zakupy, ubierać lalek Barbie czy upiec ciasta.Kochałam jazdę na deskorolce, strzelanie pistoletami na kulki i bitwy z chłopakami.
|
|
 |
Nie zawsze jest zajebiście , wiesz ? Więc dlaczego w tych trudnych chwilach się poddajesz i masz już wyjebane ?
|
|
 |
Jestem jedną z tych wariatek, kochających kłótnie i bitwy na poduszki. Dogryzanie to u mnie codzienność, a nudę wyeliminowałam z życia. Mam nierówno pod sufitem, ale jak pokocham, nie widzę odwrotu. Jeśli zdradzisz się wścieknę. Możesz mnie nazwać idiotką, możesz zrównać z ziemią, zdeptać moje serce, ale ja i tak się podniosę aby skopać ci tyłek. ;)
|
|
|
|