 |
|
Życie jest walką, musisz się bronić zaciekle, by mieć jak najmniejsze straty w wiecznej pogoni za piekłem.
|
|
 |
|
Będę po scenie biegać, aż zniosą mnie z niej na noszach.
|
|
 |
|
Tak bezpiecznie odejść stąd w świat iluzji, w permanentny sen by już się nie obudzić, by świat już nie ranił w serce wbijając drzazgi.
|
|
 |
|
Niepoprawny romantyk obdarzył uczuciem trupa.
|
|
 |
|
Nie chcę prawić morałów, bo sam nie jestem święty, w górę szkło, wypijmy za błędy.
|
|
 |
|
Nie chcę prawić morałów, bo sam nie jestem święty, w górę szkło, wypijmy za błędy.
|
|
 |
|
Chwile, które przepełniają emocje tak mocne, że uzależniają jak narkotyk
|
|
 |
|
Pierwszy oddech masz od matki, my weźmiemy twój ostatni.
|
|
 |
|
Choć dłonie od potu lekkie wciąż trening by wynik dał radosci więcej
|
|
 |
|
Chodź tu, poznasz grę zwaną lodem, gdzie naliczmy punkty klaszcząc jajami o brodę.
|
|
 |
|
Więcej pokus niż czasu by po nie sięgnąć, więcej grzechów niż sumienie zmieści na pewno
|
|
|
|