 |
|
-Ej Krzysiek miałeś mi Klaudie kupić! -aaa! no masz Klaudie masz! :D / Alan&Bartek♥
|
|
 |
|
-weź nie pokazuj twojemu bratu tych tekstów,bo nie bd mógł spać w nocy -ale on mówi,że takie lubi -to powiedz mu,że ja mówię,ze lubię takie dziewczyny jak Ty./Alan ♥
|
|
 |
|
-na na na na na na -gruba impra tutaj trwa! -hahahahaah -no a nie? :D./ Bartek&Ola.
|
|
 |
|
To jest prawdziwa przyjażń: Osłaniać innych, nawet kosztem siebie.
|
|
 |
|
- Ja jestem najfajniejsza- sprostowała, poprawiając włosy- Najładniejsza i najbardziej kobieca w tej szkole. No i chodzę z najprzystojniejszym kolesiem, czego mi wszystkie zazdrościcie.
Chciałam się zaśmiać, ale się powstrzymałam. Dobrze,znałam jej ,,przystojniaka''.
-Tak masz rację..jesteś ładna, ale strasznie naiwna.
-O czym ty mówisz?
-O twoim chłopaku- stwierdziłam akcentując każde słowo.- Ostatnio widziałam go z jakąś blondynką więc myślę, że nie tylko tobie zazdroszczą.
|
|
 |
|
Postawiłam sobie za zadanie opisanie miłości do Ciebie.
I wiesz co ? To najtrudniejsze zadanie na świecie, bo szaleję za Tobą tak, że brak mi słów.
|
|
 |
|
Chcę być tą czteroletnią dziewczynką w niebieskim kapeluszu mówiącą wierszyk o dziadku.
|
|
 |
|
Dlaczego chce wrócić do tych czasów, kiedy razem z rzekomo najlepszą przyjaciółką wychodziłyśmy o 4 nad ranem, żeby napić sie piwa, zapalić i rozkoszować się ciszą? Najlepsze w życiu chwile są po to , żeby za nimi tęsknić. Tak?
|
|
 |
|
Stałeś się częścią tego chaosu dookoła mnie, polubiłam Twoją obecność. Dlaczego?
ponieważ jesteś zawsze gdy tego potrzebuje i wspierasz mnie nie ważne jak bardzo pesymistyczny byłby mój humor;
ponieważ codziennie słyszę od Ciebie, że kochasz mnie taką jaką jestem, że nie kochasz mnie za to jak wyglądam, a za to co mam w środku.
Ponieważ masz siłe i tą męską czelność, trzymać mi ręce nad głową, kiedy staram się wyrywać.
Ponieważ zdejmujesz tę cholerną koszulke, kiedy przychodzisz do mnie i wiesz, że możesz wtedy przekonać mnie do wszystkiego...
|
|
 |
|
Wiesz co to dorosłość? Dorosłość jest wtedy, kiedy mimo wszystko podejmujesz decyzje, które bolą. Podejmujesz je, bo wierzysz że komuś będzie lepiej, podejmujesz je bo myślisz, że pomożesz chociaż sobie, podejmujesz je żeby spalić papierosa o 3 w nocy i płakać.
Decydujesz o sobie i o innych - zawodzisz ludzi, zawodzisz siebie i jedyna rzecz, którą chcesz zrobić to wyjść z domu i pobiegać.
|
|
 |
|
Chyba dojrzałam, bo nie potrzebuje butelki wina i płaczu, żeby pogodzić sie z tym, co się stało.
|
|
|
|