 |
|
Nasza dalsza konwersacja nie ma najmniejszego sensu merytorycznego, albowiem egzystujesz w zbyt płytkim brodziku intelektualnym, a twoja elokwencja nie jest adekwatna do mojej erudycji, co koliduje z moimi imperatywami, tzn. SPIERDALAJ.
|
|
 |
|
Tego wieczoru byłam smutna, w oczach miałam łzy, chociaż wcale nie płakałam. Nawet światło wydawało mi się być szare. Żadna muzyka, żaden film, nawet przyjaciel nie był mi w stanie pomóc. Płakałam przez Ciebie, siebie i przez to wszystko, co być mogło być, a czego nie ma i nigdy nie będzie..
|
|
 |
|
żyję tym co jest teraz , bo przeszłością nie mogę się pochwalić . przeszłością pełną ciebie .
|
|
 |
|
gdyby nauka wchodziła mi do głowy tak jak teksty piosenek, to miałbym średnią 6.0 .
|
|
 |
|
nie uczę się na błędach, to błędy uczą się na mnie .
|
|
 |
|
cieszę się kiedy mnie obgadujesz.
to miłe, że jesteś tak żywo zainteresowany moją osobą,
że musisz się tym z kimś podzielić.
|
|
 |
|
pozdrownienia dla moich wszystkich sąsiadek, które zachwycają się moim zajebistym życiem .
|
|
 |
|
nadchodzi dzień, kiedy robisz makijaż tylko dlatego, że jest on zdecydowanie najmocniejszym argumentem na to, aby powstrzymać się przed płaczem.
|
|
 |
|
pusta lala . ktora myśli ze swiat do niej należy . aż rzygać sie chce .
|
|
 |
|
bo jak Dr House kocham nienawidzić życie .
|
|
 |
|
- wiesz co jest najstraszniejsze , córeczko . ? - co . ? - kiedy mając dwadzieścia lat jesteś tak strasznie zakochana , ale boisz się zrobić pierwszy krok i czekasz aż On go zrobi . ale się nie doczekasz . po dwudziestu latach spotykacie się i okazuje się , że On był w Tobie szaleńczo zakochany , ale bał się odrzucenia.
|
|
 |
|
brakuje mi tych wieczorów, tych rozmów do drugiej, tego jak płakałam ze śmiechu,potrzebuję Twojego głosu, żeby nie było już tej ciszy. Ciebie mi brakuje.
|
|
|
|