 |
|
stawiam na wieczór, stawiasz ze mną ?
|
|
 |
|
a teraz może być już tylko lepiej.
|
|
 |
|
Mówić prawdę, nie pieprzyć trzy po trzy .
|
|
 |
|
dlaczego mimo wszystko komplikuje sobie życie, czemu skrywam wciąż przed Tobą to co pragnę Ci wykrzyczeć.
|
|
 |
|
moje zapotrzebowanie na twój uśmiech wzrasta.
|
|
 |
|
to jest piękna bomba, kocham ten stan.
ja nie palę, bo muszę, tylko wtedy, kiedy mam.
nowe horyzonty wciąż odkrywam.
palę blanta, ganja trip trwa.
|
|
 |
|
Widzę niebo przez Jego oczy , a słońce świeci poprzez Jego uśmiech .
|
|
 |
|
Jesteś wszystkim co mam . Jedyną rzeczą dla której istnieje na tym wielkim , szerokim świecie .
|
|
 |
|
Bo tęskni się za całkowitą odmianą, a jednocześnie pragnie, by wszystko pozostało takie jak dawniej.
|
|
 |
|
Mieszam wódkę z kokainą, obserwuję wskazówkę, godzina za godziną ...
|
|
 |
|
Wyłapuję Twój uśmiech szybciej niż lustrzanka Sony
|
|
 |
|
kiedy dostajesz bolesnego kopa w dupe to wcale nie oznacza, że jesteś zły. ale pamiętaj to co boli umacnia, mimo wszystko. więc zaakceptuj siebie takim jakim jesteś, bo inaczej zginiesz. zginiesz w tak idealnie poukładanym na opak świecie.
|
|
|
|