 |
Nienawidzę dzwonka do drzwi i gdy telefon dzwoni i gdy smsa dostaje. Nigdy nie od ciebie, a nadzieja zawsze ta sama
|
|
 |
on: czemu sie nie odzywasz? nie mozemy miec ze soba kontaktu mimo ze nie jestesmy juz razem? ona: nie, bo mam juz dosyc budzenia sie za wczesnie i zasypiania za pozno. długich przepłakanych nocy i ciagłych wspomnien o Tobie. walcze z soba zeby zabic wszystkie uczucia ktore mam dla Ciebie i zeby o Tobie zapomniec, pozwól mi wygrac.. on: tez za Tobą tesknie..
|
|
 |
nie potrafiłam przepraszać. nigdy nie wyciągałam ręki jako pierwsza. wolałam nie odzywać się do końca dni, niż podejść i przyznać się do winy. uciszałam wyrzuty sumienia, twierdząc że niczego nie żałuję. właśnie w stosunku do Niego, zrobiłam wyjątek. złamałam swoje zasady. odarłam się z godności. zauważyłam, że go tracę i wbrew sobie postanowiłam go odzyskać. pierwszy raz opowiedziałam komuś z detalami o tym co czuję. o tym jak żałuję. trzęsłam się w obawie, że to wykorzysta. nie wiedząc ile kosztowało mnie każde ze słów. obawiałam się, że nie doceni tego, że dla Niego złamałam własny życiowy dekalog. zrozumiał. docenił. jest tak jak dawniej. a do mnie dotarło, że czasem dla znajomości z osobą na której nam zależy warto przełożyć własny honor na dalszy plan. i najzwyczajniej w świecie przyznać się do popełnionego błędu. jeżeli osoba przed którą wypruwamy własne sumienie jest tego warta, zwyczajnie przebaczy. a my będziemy mogli doceniać ją na nowo
|
|
 |
kocham to, jak w środku naszego pocałunku, czuję jak się uśmiechasz.
|
|
 |
Za oknem tak samo jak w sercu
|
|
 |
I nagle tak bardzo zapragnęłam kogoś kto mi powie 'nie pozwolę Cię skrzywdzić.'
|
|
 |
Tęsknię, szczególnie za Twoim uśmiechem, który, jak wiesz, należy do moich ulubionych.
|
|
 |
wystarczy, że trochę ze mną pomilczysz, świadomość, że siedzisz obok mnie będzie piękna.
|
|
 |
W związku chyba najważniejsza jest pewność w miłości. Że kiedy budzisz się rano czujesz przy sobie inne serce, które mówi ci dzień dobry. I w nocy przytulasz poduszkę z myślą o tym, że to człowiek, który będzie z tobą przez wszystkie twoje sny. I to piękne jest jak nie kończą się tematy do rozmów i nawet kiedy macie sobie tyle do powiedzenia milczycie, bo nic więcej nie potrzeba. I te pocałunki, które za każdym razem smakują inaczej, jakby każdy był tym pierwszym. I piękne jest to, że wreszcie czuję się po raz pierwszy w swoim życiu, że spotkało się osobę, na którą czekało się od urodzenia.
|
|
 |
Lubię się obudzić rano, kiedy Ty delikatnie odsłaniasz moją twarz z opadających na nią kosmyków moich brązowych loków. Kocham mieć przy sobie drugie serce, okryte kocem wydzierganym z moich marzeń, które mówi mi "Dzień dobry".
|
|
 |
jesteś jedną z niewielu osób, którym potrafię wybaczyć obudzenie mnie o trzeciej w nocy - a to już wiele znaczy.
|
|
 |
Tak przywykłam żyć jedynie tobą, jedynie tobą... Zastawać świt i słyszeć jak budzisz się nie ze mną... Zostało mi tak lekko oddychać przy otwartym oknie...
|
|
|
|