 |
|
Wysysasz ze mnie całą radość, kiedy nie ma Cię obok.
|
|
 |
|
Nienawidzę się z Tobą kłócić i jeśli to ma się skończyć, chcę by to było teraz, może mniej będzie bolało, nie wiem już.
|
|
 |
|
A jutro? jak co dzień - zakocham się w Twoim uśmiechu, oczach i całym Twoim wnętrzu ponownie, bo tak jest każdego ranka, kiedy budzę się i myślę o Tobie.
|
|
 |
|
Nie znam już innych słów niż mówienie Ci jak bardzo Cię kocham. Ale czy my potrafimy powiedzieć to na głos?
|
|
 |
|
Nienawidzę nadaremnie wkurwiać się tak mocno jak dzisiaj.
Psychiatra prze zemnie nie wie co na noc mi przepisać
|
|
 |
|
Kocham wkurwiać się tak bez powodu, na daremnie.
Mój psychiatra zaczął leczyć się już sam przeze mnie
|
|
 |
|
Nienawidzę rzeczy, które kocham
|
|
 |
|
Wszędzie z Nim, zawsze z Nim.
|
|
 |
|
może w końcu będzie mnie na życie stać, kurwa mać
|
|
 |
|
sięgam w najgłębsze miejsca w dno serca,
tam gdzie nie sięga wzrok obcych
|
|
|
|