 |
|
_A mój telefon po raz kolejny odczuwa mój gdziew. Rzut telefonem w scianę uspokaja na kilka minut...Dopóki nie przyjdzie kolejny sms podnoszący ciśnienie. /ks.inlove
|
|
 |
|
_Dźwięk sms'a. Łapię za telefon iii...znowu reklama z plusa i znowu ta cholerna nadzieja,że to od Ciebie. /ks.inlove
|
|
 |
|
_To głupie,ale gdy tylko słyszę jadące auto to patrze przez okno,bo może akurat przyjechałeś Ty. /ks.inlove
|
|
 |
|
-A od dzisiaj nie palę,nie piję i nie jem słodyczy. Cholera widział ktoś moją paczkę papierosów.?-krzyknęła sięgając po kieliszek i ogromny kawałek ciasta. /ks,inlove
|
|
 |
|
_On.? Po prostu uczynił mnie piękniejszą. I nie chodzi tu o wygląd. Zmienił mnie. Stałam się bardziej stanowcza,dowiedziałam się kilku bardzo ciekawych i przydatnych rzeczy,pokochałam muzykę której normalnie nigdy nie słuchałam. No i zostawiłeś mnie samą z nutą 52 Dębiec lecącą w głosnikach. /ks.inlove
|
|
 |
|
_Prawdziwa miłość nie ma szczęśliwego zakończenia. Prawdziwa miłość nigdy się nie kończy. /ks.inlove
|
|
 |
|
_byliśmy jak kostka lodu. na początku trzymaliśmy sie razem, było stabilnie. jednak niestety coś zaczeło sie psuć tak jak by lód pękał tu i tam. wkońcu nasza 'przyjaźń/miłość' sie ulotniła, tak samo jak lód-roztopił sie.
|
|
 |
|
_Kazałam Ci czekać a Ty tego nie umiesz. /ks.inlove
|
|
 |
|
_I widać po Tobie,że tęsknisz za tymi zwariowanymi czasami ze mną. Ona zmieniła twoje przyzwyczajenia,ale nie da rady zmienic tego,że jestes kolesiem porywczym. Ja się przy Tobie zmieniłam. Stałam się szalona i nieprzewidywalna,ale jednak nigdy nie pozwoliłes mi dotknąć alkoholu czy papierosów. A ja tylko czekam na moment aż napiszesz,że chcesz znowu ze mną się zajebiście bawić. A ja ci powiem nie ma sprawy,bo tak cholerbie Cię kocham /ks.inlove
|
|
 |
|
_A najlepsze jest to,że były to nasze randki. Nie chodzilismy na lodowisko czy do kina jak większość par. Ups,przepraszam. Bylismy w kinie. Kupilismy bilet na jeden film a obejrzelismy wszystkie pokolei :) Bawilismy się świetnie. A teraz Twoje randki wyglądają tak: chodzisz z tą blond ścierką po restauracjach,do kina,na łyżwy,oglądacie razem zachód słońca... cz.2
|
|
 |
|
_Pamiętam jak chodząc po mieście pisaliśmy JP albo HWDP. Jak wspólnie uciekalismy przed jakimś facetem któremu włamalismy się na ogródek. jak chowalismy się za drzewami gdy paliłeś papierosa a mi nigdy nie chciałeś dać. Jak siedzieliśmy pod klatką i udawalismy pijanych po czym przychodziła sąsiadka i się z nas smiała. Mogłabym tak wymieniać bardzo długo.cz1
|
|
|
|