 |
|
Jedyne niedogodności z powodu mej miłości.. To szkolne zaległości i brak wyrozumiałości, u gości, którzy nie chcą dzielić ze mną mej radości.. to boli, pierdolę, kręcę pokrętłem głośności.-- Fokus (PFK)
|
|
 |
|
Chcieli mnie pogrzebać.. Oho! Wolne żarty! --- Magik (PFK)
|
|
 |
|
Zawsze będę Cię pamiętał, choć nie zdążyłem pożegnać. --- Maz x Chok x Zielichowski
|
|
 |
|
Nie chowam łez, choć to znów dziś boli. I oddał bym wszystko za ostatni uścisk dłoni.--- Maz x Chok x Zielichowski
|
|
 |
|
Nie zdążyłem się pożegnać. Nie umiałem wierzyć w koniec. Nie dochodzi do mnie, że zobaczę Cię po drugiej stronie dopiero. Nie zdążyłem się pożegnać, nie chciałem tego. Lecz powinienem, dzisiaj robię to patrząc w niebo. Jesteś daleko, ale wiem że jesteś. Bez pożegnania, chociaż czuję tu obecność Twoją.. Ale nic nie jest tak samo jak zawsze. Powinienem się pożegnać. Miałem tylko jedną szansę. --- Maz x Chok x Zielichowski
|
|
 |
|
Nie chce Cie znać już, nie chce Cie widzieć,
Nie chce słyszęć gdy łkasz, i zapomnieć o świcie,
Dziś palę twe szkice, płynie łza przez policzek,
Nim policzę do trzech, znikniesz TY i odbicie TWE !
życie, życie, co marzycieli Wiesza,
a może i w tej celi, ból potrafi pocieszać ?
a może chce poczekać kurwa kłamiąc, że tak nie jest,
bo może płaczesz teraz, i z tęsknoty szalejesz !
nie wiem, chyba już nie potrafię kochać,
albo gniew ukrył gdzieś miłość w Twoich oczach,
i szukam w przeźroczach czy jeszcze gdzieś ją widać ?!
czy chociaż jedna z miliarda chwil, była prawdziwa !
Błagam wybacz, rozrzucam zdjęcia w okół,
I wybiegam po zmroku, szukając śladów Twoich kroków,
A Ty stoisz w progu z oczami pełnymi łez,
A ja kocham Cię i ja wiem, że Ty wiesz..
— Skor♥
|
|
 |
|
Mimo wszystko, coś mówiło: więcej!, Gdy byliśmy blisko siebie, splatało ręce
|
|
 |
|
Idę na długi spacer, mimo mrozu, Chcę być sam, tylko z Tobą, zrozum, Potrzebuję opieki i dobrej rady, Twojej ręki, pomocy i wiary, Czasem jak syn marnotrwany powracam, A sumienie długo leczy tego kaca
|
|
 |
|
Nie będę się tu prosił o głos Ktoś zawsze słucha, bo wiem że szczera prawda przylepia się do ucha.
|
|
 |
|
Mimo że chce tu zostać, Mimo że idę w górę. Wszystko zmierza do końca, Chodź trudno to zrozumieć.
|
|
 |
|
I mimo łez, mimo ran które mam będę biegł i chodź miał bym biec sam wierze że dotrę tam gdzie chce dobiec zbyt mocno kocham tą grę wiem że żal będzie odejść.
|
|
 |
|
Znasz mnie,wiesz,ze potrafię ludzi skreślać Ale nie rozumiem życia,które ich unicestwia
|
|
|
|