 |
|
tak teraz wiem, to wszystko to były tylko moje głupie urojenia. to że myślałam że patrzysz na mnie w jakimś tam stopniu w specyficzny sposób, że tylko do mnie się tak uśmiechasz. że jak wychodziliśmy gdzieś razem zawsze byłeś w czerwonej koszulce - czyżby dlatego że to mój ulubiony kolor ? - jednak teraz wiem że to były po prostu takie zbiegi okoliczności. tak patrzyłeś bo tak było ci wygodnie, tak się uśmiechałeś bo miałeś dobry humor, a to że chodziłeś w czerwonych koszulkach nie musi oznaczać że specjalnie dla mnie może sam lubisz czerwony kolor lub masz nadmiar ich w szafie. tak, tłumacze sobie takie rzeczy tylko dlatego że tak mi jest łatwiej o tobie zapomnieć.\ ms.inlove
|
|
 |
|
nadal mam takie dziwne uczucie w gardle kiedy pomyśle o tej nocy. tak dokładnie tej, kiedy płakałam nie raczej ryczałam sama nie wiem z jakiej racji. przecież nie okazałeś mi nic takiego po czym mogła bym wnioskować że między nami może być coś więcej niż tylko przyjaźń z dzieciństwa. a jednak. tak było miałam wrażenie że patrzysz na mnie w indywidualny sposób i że ja się tylko liczę w tych momentach spędzonych razem. z tego co widzę to grubo się myliłam. przepraszam. \ ms.inlove
|
|
 |
|
we wtorek upragnione zakupy z mamą < 3 \ ms.inlove
|
|
 |
|
nienawidzę Cię. przecież kiedyś w życiu obiecałam sobie , że nigdy już nie zapłaczę przez faceta. i co ? i pojawiłeś się Ty, a ja teraz ryczę dzień w dzień. / veriolla
|
|
 |
|
najpierw nie będzie znaczył dla Ciebie nic. dopiero po jakimś czasie wyłoni się z tłumu, a Ty z uśmiechem powiesz do koleżanek: ' fajny koleś'. po pewnym czasie dowiesz się jak ma na imię, gdzie mieszka, i czy ma dziewczynę - jednak twierdzić będziesz , że to tylko tak o, aby wiedzieć. z czasem złapiesz się na tym , że wyglądasz Go wśród tłumu, szukasz Jego twarzy i wiesz o Nim więcej niż o sobie. gdy koleżanki będą pytać co Ci jest, i wmawiać , że się zakochałaś - Ty będziesz zaprzeczać. w końcu się zakochasz, na prawdę. nie będzie innej myśli niż On, a gdy ktoś zapyta - będziesz tylko spuszczać wzrok w dół, szybko zmieniając temat. ten koleś, który kiedyś kompletnie Cię nie obchodził - stanie się całym Twoim światem. tak, miłość to dziwny proces. / veriolla
|
|
 |
|
jeśli ja na nasze spotkanie przyprowadziła bym koleżankę to zbytnio ni był by zadowolony. ale to że on dziś na nasze spotkanie przyprowadził kolegę to, to było spoko. \ ms.inlove
|
|
 |
|
gdyby coś takie jak strach przed odrzuceniem nie istniało, teraz w tej chwili podeszła bym do ciebie powiedziała jak bardzo zależy mi na tobie, kim dla mnie jesteś. powiedziała bym ci to wszystko tak wszystko to czego boje się wypowiedzieć na głos wszczególnośc przy tobie. \ ms.inlove
|
|
 |
|
od tak nie mogę przestać cie lubić w taki czy inny sposób. nie ma dnia żebym o tobie nie myślała. ostatnio zbyt często zdarza się że jesteś moją pierwszą myślą po przebudzeniu i ostatnią przed zaśnięciem. zrozum że nic na to nie poradzę, tak najwyraźniej ma być. \ ms.inlove
|
|
 |
|
wiesz zajebiste jest to uczucie wiedząc że mnie ignorujesz. \ ms.inlove
|
|
|
|